zawiadomienia do prokuratury po audycie w kowr
zawiadomienia do prokuratury po audycie w kowr

Zawiadomienia do Prokuratury po Audycie w KOWR

Zawiadomienia do Prokuratury po Audycie w KOWR

Adrian Grycuk, CC BY-SA 3.0 PL https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/deed.en

Minister rolnictwa Stefan Krajewski poinformował o złożeniu do prokuratury dwóch zawiadomień w następstwie audytu przeprowadzonego w Krajowym Ośrodku Wsparcia Rolnictwa (KOWR). Pierwsze dotyczy podejrzenia przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez byłego wiceministra rolnictwa w rządzie PiS, Rafała Romanowskiego. Kontrola ma wskazywać, że Romanowski ingerował w pracę urzędników i departamentów merytorycznych KOWR. Drugie zawiadomienie odnosi się do celowego i konsekwentnego działania ówczesnych władz KOWR, mającego zablokować przekazanie gruntów na potrzeby budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK). Minister Krajewski podkreślił, że pieniądze, które mogły trafić do osób powiązanych z dawną władzą, powinny wrócić do budżetu państwa, by wesprzeć polskie rolnictwo i przetwórstwo.

Audyt w KOWR został zlecony bezpośrednio po ujawnieniu kontrowersyjnej sprzedaży 160-hektarowej działki w Zabłotni, kluczowej dla przebiegu linii kolei dużych prędkości do CPK. Transakcja, zrealizowana 1 grudnia 2023 r., krótko przed zmianą władzy, dotyczyła sprzedaży gruntu wiceprezesowi firmy Dawtona, Piotrowi Wielgomasowi. Wcześniejsze doniesienia medialne wskazywały, że wartość działki, tuż po transakcji, mogła drastycznie wzrosnąć. Minister Krajewski ujawnił, że ustalenia audytu pokazują, iż spółka CPK korespondowała z KOWR w sprawie działki jeszcze przed wydaniem przez wiceministra Romanowskiego decyzji o jej sprzedaży.

W związku z aferą, w Krajowym Ośrodku Wsparcia Rolnictwa doszło już do zmian personalnych. Z funkcji odwołano dwie osoby — zastępcę dyrektora Departamentu Gospodarowania Zasobem oraz kierownika Wydziału Organizacyjnego w warszawskim OT KOWR, awansowane w czasach rządów Prawa i Sprawiedliwości. Zmiany te mają bezpośredni związek z nieprawidłowościami, w tym przypadkiem przetrzymywania przez ponad cztery miesiące pisma dotyczącego procesu sprzedaży działki w Zabłotni. Dalsze wyjaśnianie wszystkich kwestii, włącznie z przekazaniem działki z powrotem do Skarbu Państwa, ma potrwać do zakończenia zaplanowanego na 13 listopada audytu.

Stawiamy na transparentność i profesjonalizm. Korzystamy ze zróżnicowanego finansowania, w tym z dotacji, aby budować silne media obywatelskie.

Fundamentem naszej wolności słowa pozostają jednak darowizny od Was. Wspólnie tworzymy rzetelne dziennikarstwo. Twoja wpłata to bezpośrednia inwestycja w prawdę i merytoryczną walkę z dezinformacją.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z naszymi działaniami! Zapisz się do newslettera, aby nie przegapić nadchodzących wydarzeń, nowych publikacji i ważnych ogłoszeń.


Hej! To też może Cię zainteresować!

Decyzje o architekturze informatycznej państwa rzadko trafiają na czołówki gazet. Ale tym razem sprawa jest zbyt poważna, żeby milczeć. 27 października 2025 roku minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz podpisał list intencyjny z amerykańską korporacją Palantir Technologies. Minister nazwał ten dokument „krokiem milowym”.

Dla wielu Warszawa wciąż pozostaje miastem, z którego można być dumnym. W końcu w trakcie II wojny światowej ponad 80 procent jej zabudowy legło w gruzach, a dziś trzeba uważnie przyjrzeć się różnym uliczkom, by rzeczywiście dostrzec ślady tej katastrofy. Warszawa ma drapacze chmur, osiedla premium, jedyne w Polsce metro, prestiżowe uczelnie i status największej polskiej metropolii. Jednak odłóżmy na chwilę na bok patetyczne opowieści o mieście feniksie, które znamy z podręczników i rodzinnych wspomnień. Zamiast tego zadajmy sobie pytanie: czy współczesna Warszawa jest rzeczywiście dobrze funkcjonującą metropolią, czy może stoi na glinianych nogach?

Relacje polsko-ukraińskie już od dłuższego czasu są napięte, lecz ostatnie wydarzenia dolały kilku litrów oliwy do ledwo tlącego się ognia. Decyzją prezydenta Ukrainy jednostka specjalna SSO „Północ” otrzymała imię „Bohaterów UPA”. Kto na lekcjach historii nie uważał, powinien dokładnie przeczytać następne zdania. Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) powstała pod koniec 1942 roku i była ściśle powiązana z OUN-B (Organizacją Ukraińskich Nacjonalistów) kierowaną przez Stepana Banderę.

Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział rozpoczęcie prac nad nową Konstytucją RP - projektem, który już na starcie wywołał szeroką debatę polityczną i medialną

Firmy są w stanie przekroczyć granice smaku, szacunku i godności, aby zyskać rozgłos. Jednak czy warto? To pytanie głośno wybrzmiało w mojej głowie po ostatniej „akcji” Pasibusa, który postanowił wejść z butami w świat streamingu.