zakaz hulsjnóg elektrycznych w pradze od 2026
zakaz hulsjnóg elektrycznych w pradze od 2026

Zakaz hulajnóg elektrycznych w Pradze od 2026r.

Zakaz hulajnóg elektrycznych w Pradze od 2026r.

Władze Pragi, stolicy Czech, zamierzają od przyszłego roku zablokować wypożyczanie hulajnóg elektrycznych poprzez zakaz parkowania ich we wszystkich dzielnicach miasta. Decyzja radnych jest odpowiedzią na długotrwałą krytykę mieszkańców i władz lokalnych, dla których źle parkowane hulajnogi utrudniały ruch, a niebezpieczna jazda użytkowników zagrażała pieszym.

Nowy system regulacji, który wejdzie w życie w styczniu, przewiduje zawieranie umów na wyznaczone miejsca parkingowe wyłącznie z firmami oferującymi współdzielone samochody i rowery. Wykluczenie z tego porozumienia wypożyczalni hulajnóg sprawi, że współdzielone hulajnogi elektryczne staną się w praktyce niedostępne. Pojazdy zaparkowane nielegalnie będą mogły być usuwane. Przepisy te nie będą dotyczyć prywatnych hulajnóg.

Prekursorem zmian jest historyczna dzielnica Praha 1, która już w 2023 roku wprowadziła zakaz parkowania poza wyznaczonymi miejscami, a ostatnio zakazała wjazdu na popularną ulicę. Większość mieszkańców Pragi 1 poparła dalsze ograniczenia lub całkowity zakaz hulajnóg w centrum miasta w referendum przeprowadzonym na początku października.

Stawiamy na transparentność i profesjonalizm. Korzystamy ze zróżnicowanego finansowania, w tym z dotacji, aby budować silne media obywatelskie.

Fundamentem naszej wolności słowa pozostają jednak darowizny od Was. Wspólnie tworzymy rzetelne dziennikarstwo. Twoja wpłata to bezpośrednia inwestycja w prawdę i merytoryczną walkę z dezinformacją.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z naszymi działaniami! Zapisz się do newslettera, aby nie przegapić nadchodzących wydarzeń, nowych publikacji i ważnych ogłoszeń.


Hej! To też może Cię zainteresować!

Reforma zasad żywienia w polskich placówkach oświatowo-wychowawczych, wprowadzona rozporządzeniem Ministra Zdrowia, wywołała jedną z najbardziej gorących debat w obszarze polityki społecznej, zdrowia i tradycji.

Decyzje o architekturze informatycznej państwa rzadko trafiają na czołówki gazet. Ale tym razem sprawa jest zbyt poważna, żeby milczeć. 27 października 2025 roku minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz podpisał list intencyjny z amerykańską korporacją Palantir Technologies. Minister nazwał ten dokument „krokiem milowym”.

Dla wielu Warszawa wciąż pozostaje miastem, z którego można być dumnym. W końcu w trakcie II wojny światowej ponad 80 procent jej zabudowy legło w gruzach, a dziś trzeba uważnie przyjrzeć się różnym uliczkom, by rzeczywiście dostrzec ślady tej katastrofy. Warszawa ma drapacze chmur, osiedla premium, jedyne w Polsce metro, prestiżowe uczelnie i status największej polskiej metropolii. Jednak odłóżmy na chwilę na bok patetyczne opowieści o mieście feniksie, które znamy z podręczników i rodzinnych wspomnień. Zamiast tego zadajmy sobie pytanie: czy współczesna Warszawa jest rzeczywiście dobrze funkcjonującą metropolią, czy może stoi na glinianych nogach?

Relacje polsko-ukraińskie już od dłuższego czasu są napięte, lecz ostatnie wydarzenia dolały kilku litrów oliwy do ledwo tlącego się ognia. Decyzją prezydenta Ukrainy jednostka specjalna SSO „Północ” otrzymała imię „Bohaterów UPA”. Kto na lekcjach historii nie uważał, powinien dokładnie przeczytać następne zdania. Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) powstała pod koniec 1942 roku i była ściśle powiązana z OUN-B (Organizacją Ukraińskich Nacjonalistów) kierowaną przez Stepana Banderę.

Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział rozpoczęcie prac nad nową Konstytucją RP - projektem, który już na starcie wywołał szeroką debatę polityczną i medialną