prognoza ludności na lata 2023 2060
prognoza ludności na lata 2023 2060

Prognoza ludności na lata 2023-2060

Prognoza ludności na lata 2023-2060

Raport Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) pt. „Prognoza ludności na lata 2023–2060”, pokazuje nam kluczowe zmiany w strukturze demograficznej Polski. Prognoza wynikająca z raportu zakłada, że do 2060 roku liczba ludności będzie stopniowo spadać. Deterministyczny charakter przewidywań opiera się na trzech wariantach: niskim, średnim i wysokim. Na podstawie każdego z nich średni scenariusz uznano za najbardziej prawdopodobny. Tym samym stanowi on punkt odniesienia dla oceny długoterminowych wyzwań.

Prognoza ludności Polski do 2060 roku.

Według głównej prognozy liczba mieszkańców Polski spadnie z 37,8 miliona (dane z 2022 roku) do około 30,9 miliona w 2060 roku. Głównym powodem jest to, że na świat przychodzi za mało potomstwa. W 2022 roku na jedną kobietę przypadało średnio tylko 1,26 dziecka, a żeby liczba ludności się nie zmniejszała, potrzebowalibyśmy około 2,1 dziecka. W najgorszym scenariuszu liczba urodzeń spadnie z 305 tysięcy (dane z 2022 roku) do około 152 tysięcy w 2060 roku.

Coraz mniej urodzeń i spadek liczby ludności przyczyniają się do szybszego starzenia się społeczeństwa. Według scenariusza głównego liczba seniorów (65+ lat) osiągnie ok. 10,07 mln do 2060 r.

Najbardziej dotkliwym wskaźnikiem jest większe obciążenie ludnością w wieku nieprodukcyjnym. O ile w 2022 r. na 100 osób w wieku produkcyjnym przypadało 70 osób w wieku nieprodukcyjnym, to według scenariusza głównego wskaźnik ten wzrośnie do 105 osób. Oznacza to radykalne przesunięcie proporcji, zagrażające stabilności finansowej systemów ubezpieczeń społecznych i opieki zdrowotnej.

Starzenie się społeczeństwa spowoduje znaczny spadek liczby osób w wieku produkcyjnym. W zależności od scenariusza, do 2060 roku może ich być o 25–40% mniej. Zjawisko to wystąpi w różnym stopniu we wszystkich regionach.

Najwyższy odsetek osób w wieku 65 lat i więcej w 2060 r. (35–36%) prognozowany jest dla województw: świętokrzyskiego, opolskiego, zachodniopomorskiego, warmińsko-mazurskiego i łódzkiego.

Najmniejszy spadek liczby ludności (mniej niż 7%) przewiduje się w województwach mazowieckim i pomorskim. Wynika to z dalszego rozwoju stref podmiejskich i napływu mieszkańców na obrzeża dużych miast.

Mimo spadku liczby ludności, migracje mają działać jako czynnik łagodzący skalę kryzysu. W scenariuszach średnim i wysokim zakłada się, że Polska będzie krajem imigracyjnym przez cały horyzont prognozy (2023–2060), utrzymując dodatnie saldo migracji.

W prognozie założono, że znaczna część obywateli Ukrainy, którzy przybyli po 24 lutego 2022 r., osiedli się w Polsce na stałe (37,5% w scenariuszu średnim, co jest zbliżone do założeń Eurostatu).

Aby zwiększyć imigrację, konieczne będzie sprowadzanie pracowników z większej liczby krajów. W państwach najbliższych Polsce kulturowo (Ukraina, Białoruś, Rosja) zaczyna brakować chętnych do przyjazdu. W perspektywie do 2060 roku, kryzys demograficzny przestanie być prognozą, a stanie się dominującą cechą polskiej struktury społeczno-ekonomicznej, wymagającą strategicznych odpowiedzi w polityce społecznej, emerytalnej i migracyjnej.

Stawiamy na transparentność i profesjonalizm. Korzystamy ze zróżnicowanego finansowania, w tym z dotacji, aby budować silne media obywatelskie.

Fundamentem naszej wolności słowa pozostają jednak darowizny od Was. Wspólnie tworzymy rzetelne dziennikarstwo. Twoja wpłata to bezpośrednia inwestycja w prawdę i merytoryczną walkę z dezinformacją.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z naszymi działaniami! Zapisz się do newslettera, aby nie przegapić nadchodzących wydarzeń, nowych publikacji i ważnych ogłoszeń.


Hej! To też może Cię zainteresować!

Dzisiejszy brutalny atak na kobietę przy ulicy Marszałkowskiej w Warszawie zakończył się zatrzymaniem 37-letniego sprawcy, który w stanie nietrzeźwości i pod wpływem środków odurzających dokonał dotkliwego pobicia przypadkowej osoby. Dzięki natychmiastowej interwencji funkcjonariusza policji napastnik został obezwładniony, co zapobiegło tragicznej eskalacji przemocy w samym centrum miasta.

Rządowy projekt ustawy ma położyć kres fali pozwów przeciwko rolnikom, wprowadzając obowiązkowe oświadczenia u notariusza dla nowych mieszkańców wsi oraz ochronę prawną dla prac polowych w nocy. Zmiany budzą jednak ogromny opór organizacji społecznych, które alarmują o zagrożeniu dla zdrowia obywateli i nazywają nowe przepisy „Lex Smród”.

Prokuratura Krajowa skierowała do Sądu Okręgowego w Krośnie drugi akt oskarżenia w sprawie nieprawidłowości dotyczących działalności dawnej uczelni Collegium Humanum. Śledztwo obejmuje 26 osób, oskarżonych o popełnienie łącznie 78 przestępstw, w tym o charakterze korupcyjnym oraz przeciwko mieniu i wiarygodności dokumentów. Wśród głównych wątków znajduje się działalność byłej prezes zarządu Uzdrowiska Rymanów S.A., Iwony O., oskarżonej m.in. o przyjmowanie korzyści majątkowych w zamian za przychylność w pełnieniu funkcji oraz nakłanianie do wystawiania poświadczających nieprawdę dokumentów. Mechanizm działania obejmował m.in. uzyskiwanie dyplomów MBA bez ich faktycznego odbycia w zamian za korzyści majątkowe, co podważa rzetelność procesów edukacyjnych związanych z tą placówką.

Spółka Polskie Elektrownie Jądrowe oficjalnie złożyła do Prezesa Państwowej Agencji Atomistyki wniosek o wydanie zezwolenia na budowę pierwszej w Polsce elektrowni atomowej w gminie Choczewo. Jest to jeden z najważniejszych kamieni milowych w całym procesie inwestycyjnym, który otwiera bezpośrednią drogę do rozpoczęcia faktycznych prac konstrukcyjnych na Pomorzu. Złożona dokumentacja zawiera szczegółowe opisy techniczne oraz wyniki badań terenowych, które mają ostatecznie potwierdzić, że obiekt będzie spełniał najbardziej rygorystyczne światowe normy bezpieczeństwa jądrowego oraz ochrony środowiska naturalnego.

Jerzy Owsiak oficjalnie ogłosił ostateczny wynik trzydziestego czwartego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy podczas konferencji prasowej w Warszawie. Fundacja zdołała zebrać dokładnie 263 477 929, 83 zł. Jest to imponująca suma, choć – jak wynika z oficjalnych danych – jest ona niższa niż w poprzednich dwóch latach. Szef fundacji podkreślił, że zebrane środki pozwolą na to, aby gastroenterologia była jak najlepiej zaopatrzona, co umożliwi realizację założonych celów medycznych.