ponad połowa polaków popiera edukację zdrowotną w szkołach.~1
ponad połowa polaków popiera edukację zdrowotną w szkołach.~1

Ponad połowa Polaków popiera edukację zdrowotną w szkołach.

Ponad połowa Polaków popiera edukację zdrowotną w szkołach.

Dane z sondażu przeprowadzonego przez SW Research na zlecenie Onetu wykazują, że temat edukacji zdrowotnej w szkołach budzi w Polsce duże zainteresowanie i jest postrzegany pozytywnie przez większość społeczeństwa. Wyniki, opublikowane 25 września 2025 roku, jasno pokazują, że ponad połowa Polaków popiera wprowadzenie tego przedmiotu, co świadczy o rosnącej świadomości społecznej na temat znaczenia zdrowia w edukacji.

Badanie, zrealizowane na próbie 846 dorosłych Polaków, wskazuje, że 53,7% respondentów popiera wprowadzenie edukacji zdrowotnej, a 27,1% jest przeciwnego zdania. Co szczególnie interesujące, poparcie to rozkłada się nierównomiernie w różnych grupach wiekowych. Największe poparcie, sięgające 58,2%, odnotowano wśród osób powyżej 50. roku życia. Z kolei najmłodsze pokolenie, w wieku do 24 lat, wykazuje najmniejszy entuzjazm – w tej grupie poparcie dla nowego przedmiotu wynosi zaledwie 32%.

Wyniki sondażu jasno pokazują, że polskie społeczeństwo jest w dużej mierze zgodne co do potrzeby nauczania o zdrowiu w szkołach. Różnice pokoleniowe w postrzeganiu tego tematu sugerują jednak, że dyskusja na temat formy i treści takiej edukacji wciąż jest otwarta, a jej przyjęcie przez młodzież może wymagać dostosowania programu do ich potrzeb i oczekiwań.

Stawiamy na transparentność i profesjonalizm. Korzystamy ze zróżnicowanego finansowania, w tym z dotacji, aby budować silne media obywatelskie.

Fundamentem naszej wolności słowa pozostają jednak darowizny od Was. Wspólnie tworzymy rzetelne dziennikarstwo. Twoja wpłata to bezpośrednia inwestycja w prawdę i merytoryczną walkę z dezinformacją.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z naszymi działaniami! Zapisz się do newslettera, aby nie przegapić nadchodzących wydarzeń, nowych publikacji i ważnych ogłoszeń.


Hej! To też może Cię zainteresować!

Decyzje o architekturze informatycznej państwa rzadko trafiają na czołówki gazet. Ale tym razem sprawa jest zbyt poważna, żeby milczeć. 27 października 2025 roku minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz podpisał list intencyjny z amerykańską korporacją Palantir Technologies. Minister nazwał ten dokument „krokiem milowym”.

Dla wielu Warszawa wciąż pozostaje miastem, z którego można być dumnym. W końcu w trakcie II wojny światowej ponad 80 procent jej zabudowy legło w gruzach, a dziś trzeba uważnie przyjrzeć się różnym uliczkom, by rzeczywiście dostrzec ślady tej katastrofy. Warszawa ma drapacze chmur, osiedla premium, jedyne w Polsce metro, prestiżowe uczelnie i status największej polskiej metropolii. Jednak odłóżmy na chwilę na bok patetyczne opowieści o mieście feniksie, które znamy z podręczników i rodzinnych wspomnień. Zamiast tego zadajmy sobie pytanie: czy współczesna Warszawa jest rzeczywiście dobrze funkcjonującą metropolią, czy może stoi na glinianych nogach?

Relacje polsko-ukraińskie już od dłuższego czasu są napięte, lecz ostatnie wydarzenia dolały kilku litrów oliwy do ledwo tlącego się ognia. Decyzją prezydenta Ukrainy jednostka specjalna SSO „Północ” otrzymała imię „Bohaterów UPA”. Kto na lekcjach historii nie uważał, powinien dokładnie przeczytać następne zdania. Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) powstała pod koniec 1942 roku i była ściśle powiązana z OUN-B (Organizacją Ukraińskich Nacjonalistów) kierowaną przez Stepana Banderę.

Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział rozpoczęcie prac nad nową Konstytucją RP - projektem, który już na starcie wywołał szeroką debatę polityczną i medialną

Firmy są w stanie przekroczyć granice smaku, szacunku i godności, aby zyskać rozgłos. Jednak czy warto? To pytanie głośno wybrzmiało w mojej głowie po ostatniej „akcji” Pasibusa, który postanowił wejść z butami w świat streamingu.