Polskie wątki w sprawie Epsteina. Prokuratura wszczyna oficjalne śledztwo

Polskie wątki w sprawie Epsteina. Prokuratura wszczyna oficjalne śledztwo

Prokurator z Zespołu Śledczego nr 5 Prokuratury Krajowej podjął decyzję o wszczęciu śledztwa w sprawie polskiego wątku tzw. afery Epsteina. Śledczy analizują zgromadzone materiały pod kątem uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa handlu ludźmi, do którego miało dochodzić w okresie od 2009 r. do sierpnia 2019 r. na terenie Polski oraz innych państw.

Postępowanie koncentruje się na ustaleniu przebiegu werbowania osób pełnoletnich oraz małoletnich płci żeńskiej, w tym obywatelek polskich. Według prokuratury ofiary mogły być wprowadzane w błąd co do rzeczywistego charakteru przyszłego zatrudnienia za granicą, a następnie transportowane poza granice kraju i przekazywane innym osobom w celu seksualnego wykorzystania. Kluczowym elementem pracy organów ścigania jest obecnie analiza zgromadzonych w sprawie dokumentów.

O powołaniu specjalnego zespołu analitycznego oraz planach śledztwa informował wcześniej premier Donald Tusk, podkreślając, że państwo nie będzie udawało, że nic się nie stało. Sprawa budzi ogromne zainteresowanie, ponieważ w aktach pojawiają się polskie nazwiska, w tym wątki dotyczące modelek odwiedzających wyspę Epsteina.

 

Stawiamy na transparentność i profesjonalizm. Korzystamy ze zróżnicowanego finansowania, w tym z dotacji, aby budować silne media obywatelskie.

Fundamentem naszej wolności słowa pozostają jednak darowizny od Was. Wspólnie tworzymy rzetelne dziennikarstwo. Twoja wpłata to bezpośrednia inwestycja w prawdę i merytoryczną walkę z dezinformacją.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z naszymi działaniami! Zapisz się do newslettera, aby nie przegapić nadchodzących wydarzeń, nowych publikacji i ważnych ogłoszeń.


Hej! To też może Cię zainteresować!

Decyzje o architekturze informatycznej państwa rzadko trafiają na czołówki gazet. Ale tym razem sprawa jest zbyt poważna, żeby milczeć. 27 października 2025 roku minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz podpisał list intencyjny z amerykańską korporacją Palantir Technologies. Minister nazwał ten dokument „krokiem milowym”.

Dla wielu Warszawa wciąż pozostaje miastem, z którego można być dumnym. W końcu w trakcie II wojny światowej ponad 80 procent jej zabudowy legło w gruzach, a dziś trzeba uważnie przyjrzeć się różnym uliczkom, by rzeczywiście dostrzec ślady tej katastrofy. Warszawa ma drapacze chmur, osiedla premium, jedyne w Polsce metro, prestiżowe uczelnie i status największej polskiej metropolii. Jednak odłóżmy na chwilę na bok patetyczne opowieści o mieście feniksie, które znamy z podręczników i rodzinnych wspomnień. Zamiast tego zadajmy sobie pytanie: czy współczesna Warszawa jest rzeczywiście dobrze funkcjonującą metropolią, czy może stoi na glinianych nogach?

Relacje polsko-ukraińskie już od dłuższego czasu są napięte, lecz ostatnie wydarzenia dolały kilku litrów oliwy do ledwo tlącego się ognia. Decyzją prezydenta Ukrainy jednostka specjalna SSO „Północ” otrzymała imię „Bohaterów UPA”. Kto na lekcjach historii nie uważał, powinien dokładnie przeczytać następne zdania. Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) powstała pod koniec 1942 roku i była ściśle powiązana z OUN-B (Organizacją Ukraińskich Nacjonalistów) kierowaną przez Stepana Banderę.

Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział rozpoczęcie prac nad nową Konstytucją RP - projektem, który już na starcie wywołał szeroką debatę polityczną i medialną

Firmy są w stanie przekroczyć granice smaku, szacunku i godności, aby zyskać rozgłos. Jednak czy warto? To pytanie głośno wybrzmiało w mojej głowie po ostatniej „akcji” Pasibusa, który postanowił wejść z butami w świat streamingu.