23.05.2023
23.05.2023

Obywatele Ukrainy posiadający numer pesel mogą głosować w wyborach w Polsce?

Obywatele Ukrainy posiadający numer pesel mogą głosować w wyborach w Polsce?

Konsekwencją wybuchu wojny w Ukrainie było oraz nadal jest udzielanie przez różne podmioty, także organy Rzeczypospolitej Polskiej różnego rodzaju pomocy uciekającym do naszego kraju obywatelom Ukrainy. Wydawano w tym celu również akty prawne.

W tzw. specustawie (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 103 z późn. zm.) wskazano możliwość przyznania obywatelowi Ukrainy numeru pesel, dzięki któremu miałby być traktowany jak obywatel polski, mógłby korzystać z rożnych świadczeń publicznych.

Plotki w sieci

W sieci pojawiła się plotka, według której obywatele Ukrainy posiadający numer pesel mieliby prawo oddania głosu w nadchodzących wyborach parlamentarnych, co między innymi mogłoby zapewnić zwycięstwo partii rządzącej.

Jest to oczywiście fałszywa informacja – posiadanie numeru pesel nie jest równoznaczne z uzyskaniem obywatelstwa polskiego i prawa wyborczego.

Według art. 7 ust. 1 Ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 1191 z późn. zm.) numer pesel mogą posiadać obywatele polscy czy cudzoziemcy zamieszkujący na terytorium RP. Przyznanie owego numeru nie oznacza nadania obywatelstwa polskiego – procedura nadania obywatelstwa, zależnie od konkretnej sytuacji, spełnienia wymaganych warunków trwa dłuższy czas – zazwyczaj kilka lat.

Art. 10 ust. 1 Ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 1277 z późn. zm.) określa komu przysługuje czynne prawo wyborcze  w RP. 

Generalnie przysługuje ono polskim obywatelom, którzy skończyli 18 lat. 

Dodatkowo, w wyborach do Parlamentu UE, rady gminy, w wyborach na wójta danej gminy mają prawo głosować również obywatele UE nie będący obywatelami polskimi, mający ukończone 18 lat,  zamieszkujący na stałe:

 

  • w pierwszym przypadku na terytorium RP,
  • a w dwóch pozostałych na terytorium danej gminy – muszą być oczywiście wpisani do rejestru wyborczego.

Na tych samych zasadach w wyborach do rady gminy i na wójta gminy mogą głosować obywatele Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej.

Wojna nie toczy się tylko w sposób militarny – dezinformacja jest też pewnego rodzaju bronią, mającą wprowadzić chaos, skłócić, osłabić społeczeństwo, wspólnotę czy przeciwników. 

Sprawdzajmy pozyskane informacje.

Stawiamy na transparentność i profesjonalizm. Korzystamy ze zróżnicowanego finansowania, w tym z dotacji, aby budować silne media obywatelskie.

Fundamentem naszej wolności słowa pozostają jednak darowizny od Was. Wspólnie tworzymy rzetelne dziennikarstwo. Twoja wpłata to bezpośrednia inwestycja w prawdę i merytoryczną walkę z dezinformacją.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z naszymi działaniami! Zapisz się do newslettera, aby nie przegapić nadchodzących wydarzeń, nowych publikacji i ważnych ogłoszeń.


Hej! To też może Cię zainteresować!

Decyzje o architekturze informatycznej państwa rzadko trafiają na czołówki gazet. Ale tym razem sprawa jest zbyt poważna, żeby milczeć. 27 października 2025 roku minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz podpisał list intencyjny z amerykańską korporacją Palantir Technologies. Minister nazwał ten dokument „krokiem milowym”.

Dla wielu Warszawa wciąż pozostaje miastem, z którego można być dumnym. W końcu w trakcie II wojny światowej ponad 80 procent jej zabudowy legło w gruzach, a dziś trzeba uważnie przyjrzeć się różnym uliczkom, by rzeczywiście dostrzec ślady tej katastrofy. Warszawa ma drapacze chmur, osiedla premium, jedyne w Polsce metro, prestiżowe uczelnie i status największej polskiej metropolii. Jednak odłóżmy na chwilę na bok patetyczne opowieści o mieście feniksie, które znamy z podręczników i rodzinnych wspomnień. Zamiast tego zadajmy sobie pytanie: czy współczesna Warszawa jest rzeczywiście dobrze funkcjonującą metropolią, czy może stoi na glinianych nogach?

Relacje polsko-ukraińskie już od dłuższego czasu są napięte, lecz ostatnie wydarzenia dolały kilku litrów oliwy do ledwo tlącego się ognia. Decyzją prezydenta Ukrainy jednostka specjalna SSO „Północ” otrzymała imię „Bohaterów UPA”. Kto na lekcjach historii nie uważał, powinien dokładnie przeczytać następne zdania. Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) powstała pod koniec 1942 roku i była ściśle powiązana z OUN-B (Organizacją Ukraińskich Nacjonalistów) kierowaną przez Stepana Banderę.

Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział rozpoczęcie prac nad nową Konstytucją RP - projektem, który już na starcie wywołał szeroką debatę polityczną i medialną

Firmy są w stanie przekroczyć granice smaku, szacunku i godności, aby zyskać rozgłos. Jednak czy warto? To pytanie głośno wybrzmiało w mojej głowie po ostatniej „akcji” Pasibusa, który postanowił wejść z butami w świat streamingu.