Nowy rejestr psychologów staje się faktem. Prezydent podpisał ustawę

Nowy rejestr psychologów staje się faktem. Prezydent podpisał ustawę

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej ogłosiło, że prezydent podpisał ustawę o zawodzie psychologa oraz samorządzie zawodowym psychologów. Kluczowym elementem nowych przepisów jest stworzenie oficjalnej listy psychologów, która pozwoli zweryfikować uprawnienia osób udzielających świadczeń. MRPiPS podkreśla, że uregulowanie tych zasad było priorytetem w celu zapewnienia wysokiej jakości usług i bezpieczeństwa pacjentów.

Powstanie samorząd zawodowy, który będzie prowadził rejestr psychologów i nadzorował standardy etyczne pracy. Prawo do wykonywania zawodu otrzymają wyłącznie osoby z odpowiednim wykształceniem i kwalifikacjami, co ma wyeliminować z rynku osoby nieuprawnione. Resort zaznacza, że nowe prawo chroni tytuł zawodowy psychologa i precyzyjnie określa wymogi, jakie należy spełnić, by zostać wpisanym do rejestru.

Wprowadzone przepisy zakładają również odpowiedzialność dyscyplinarną za błędy zawodowe, co ma zwiększyć profesjonalizm opieki w Polsce. MRPiPS wskazuje, że dzięki ustawie zawód psychologa zyskuje status zawodu zaufania publicznego z jasnymi regułami kontroli. Pacjenci zyskają narzędzie do sprawdzania kompetencji specjalistów, co jest krokiem milowym w uporządkowaniu polskiego systemu ochrony zdrowia psychicznego.

Stawiamy na transparentność i profesjonalizm. Korzystamy ze zróżnicowanego finansowania, w tym z dotacji, aby budować silne media obywatelskie.

Fundamentem naszej wolności słowa pozostają jednak darowizny od Was. Wspólnie tworzymy rzetelne dziennikarstwo. Twoja wpłata to bezpośrednia inwestycja w prawdę i merytoryczną walkę z dezinformacją.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z naszymi działaniami! Zapisz się do newslettera, aby nie przegapić nadchodzących wydarzeń, nowych publikacji i ważnych ogłoszeń.


Hej! To też może Cię zainteresować!

Decyzje o architekturze informatycznej państwa rzadko trafiają na czołówki gazet. Ale tym razem sprawa jest zbyt poważna, żeby milczeć. 27 października 2025 roku minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz podpisał list intencyjny z amerykańską korporacją Palantir Technologies. Minister nazwał ten dokument „krokiem milowym”.

Dla wielu Warszawa wciąż pozostaje miastem, z którego można być dumnym. W końcu w trakcie II wojny światowej ponad 80 procent jej zabudowy legło w gruzach, a dziś trzeba uważnie przyjrzeć się różnym uliczkom, by rzeczywiście dostrzec ślady tej katastrofy. Warszawa ma drapacze chmur, osiedla premium, jedyne w Polsce metro, prestiżowe uczelnie i status największej polskiej metropolii. Jednak odłóżmy na chwilę na bok patetyczne opowieści o mieście feniksie, które znamy z podręczników i rodzinnych wspomnień. Zamiast tego zadajmy sobie pytanie: czy współczesna Warszawa jest rzeczywiście dobrze funkcjonującą metropolią, czy może stoi na glinianych nogach?

Relacje polsko-ukraińskie już od dłuższego czasu są napięte, lecz ostatnie wydarzenia dolały kilku litrów oliwy do ledwo tlącego się ognia. Decyzją prezydenta Ukrainy jednostka specjalna SSO „Północ” otrzymała imię „Bohaterów UPA”. Kto na lekcjach historii nie uważał, powinien dokładnie przeczytać następne zdania. Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) powstała pod koniec 1942 roku i była ściśle powiązana z OUN-B (Organizacją Ukraińskich Nacjonalistów) kierowaną przez Stepana Banderę.

Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział rozpoczęcie prac nad nową Konstytucją RP - projektem, który już na starcie wywołał szeroką debatę polityczną i medialną

Firmy są w stanie przekroczyć granice smaku, szacunku i godności, aby zyskać rozgłos. Jednak czy warto? To pytanie głośno wybrzmiało w mojej głowie po ostatniej „akcji” Pasibusa, który postanowił wejść z butami w świat streamingu.