Koniec próżni prawnej. Przełomowa decyzja w sprawie małżeństw osób tej samej płci.

Koniec próżni prawnej. Przełomowa decyzja w sprawie małżeństw osób tej samej płci.

fot. Piotr Tracz/Kancelaria Sejmu

Wyraźny krok w stronę uznania praw osób tej samej płci stał się faktem dzięki najnowszemu rozstrzygnięciu Naczelnego Sądu Administracyjnego, które kończy wieloletni spór o transkrypcję zagranicznych aktów małżeństwa do polskiego rejestru. Ogłoszona decyzja stanowi przełomowy moment dla krajowego porządku prawnego i wyznacza nowy standard w traktowaniu takich relacji przez organy państwowe, realizując wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Zobowiązanie do uznania małżeństw osób tej samej płci zawartych legalnie w innym kraju wynika z orzeczenia TSUE z listopada 2025 roku, które nakłada na państwa członkowskie obowiązek ochrony prawnej takich związków. Nowe wytyczne orzecznicze mają na celu wypełnienie luki, która dotąd skutkowała odmowami wpisania takich aktów do krajowych rejestrów, co stawiało pary jednopłciowe w gorszej sytuacji cywilnoprawnej po powrocie do Polski.

Realizacja tego postanowienia wymusza na administracji publicznej pilne dostosowanie procedur, w tym dokonanie transkrypcji aktu w ściśle określonym terminie 30 dni. Przedstawiciele rządu oraz specjaliści zaznaczają, że to historyczne postanowienie jest bezpośrednią odpowiedzią na konieczność respektowania wyroków europejskich trybunałów oraz traktowania wszystkich obywateli z pełnym respektem dla ich godności.

Stawiamy na transparentność i profesjonalizm. Korzystamy ze zróżnicowanego finansowania, w tym z dotacji, aby budować silne media obywatelskie.

Fundamentem naszej wolności słowa pozostają jednak darowizny od Was. Wspólnie tworzymy rzetelne dziennikarstwo. Twoja wpłata to bezpośrednia inwestycja w prawdę i merytoryczną walkę z dezinformacją.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z naszymi działaniami! Zapisz się do newslettera, aby nie przegapić nadchodzących wydarzeń, nowych publikacji i ważnych ogłoszeń.


Hej! To też może Cię zainteresować!

Decyzje o architekturze informatycznej państwa rzadko trafiają na czołówki gazet. Ale tym razem sprawa jest zbyt poważna, żeby milczeć. 27 października 2025 roku minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz podpisał list intencyjny z amerykańską korporacją Palantir Technologies. Minister nazwał ten dokument „krokiem milowym”.

Dla wielu Warszawa wciąż pozostaje miastem, z którego można być dumnym. W końcu w trakcie II wojny światowej ponad 80 procent jej zabudowy legło w gruzach, a dziś trzeba uważnie przyjrzeć się różnym uliczkom, by rzeczywiście dostrzec ślady tej katastrofy. Warszawa ma drapacze chmur, osiedla premium, jedyne w Polsce metro, prestiżowe uczelnie i status największej polskiej metropolii. Jednak odłóżmy na chwilę na bok patetyczne opowieści o mieście feniksie, które znamy z podręczników i rodzinnych wspomnień. Zamiast tego zadajmy sobie pytanie: czy współczesna Warszawa jest rzeczywiście dobrze funkcjonującą metropolią, czy może stoi na glinianych nogach?

Relacje polsko-ukraińskie już od dłuższego czasu są napięte, lecz ostatnie wydarzenia dolały kilku litrów oliwy do ledwo tlącego się ognia. Decyzją prezydenta Ukrainy jednostka specjalna SSO „Północ” otrzymała imię „Bohaterów UPA”. Kto na lekcjach historii nie uważał, powinien dokładnie przeczytać następne zdania. Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) powstała pod koniec 1942 roku i była ściśle powiązana z OUN-B (Organizacją Ukraińskich Nacjonalistów) kierowaną przez Stepana Banderę.

Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział rozpoczęcie prac nad nową Konstytucją RP - projektem, który już na starcie wywołał szeroką debatę polityczną i medialną

Firmy są w stanie przekroczyć granice smaku, szacunku i godności, aby zyskać rozgłos. Jednak czy warto? To pytanie głośno wybrzmiało w mojej głowie po ostatniej „akcji” Pasibusa, który postanowił wejść z butami w świat streamingu.