Awaria Profilu Zaufanego paraliżuje e-administrację po starcie KSeF

Awaria Profilu Zaufanego paraliżuje e-administrację po starcie KSeF

fot. Gov.pl, CC BY 3.0

Pierwszy dzień roboczy z obowiązkowym Krajowym Systemem e-Faktur (KSeF) okazał się czarnym scenariuszem dla polskiej cyberadministracji. W poniedziałek, 2 lutego tuż po hucznym starcie systemu dla największych firm, nastąpiła potężna awaria Profilu Zaufanego, która nadal trwa. Usterka ta odcięła miliony Polaków nie tylko od możliwości wystawiania faktur, ale także od kluczowych usług publicznych, takich jak mObywatel, ePUAP czy Internetowe Konto Pacjenta.

Resort cyfryzacji tłumaczy, że infrastruktura padła ofiarą własnego sukcesu – zainteresowanie logowaniem do KSeF było tak ogromne (ośmiokrotnie wyższe niż zakładano), że systemy uwierzytelniania nie wytrzymały obciążenia, co przypominało nieumyślny atak DDoS na państwowe serwery. Choć Ministerstwo Finansów zapewniało, że sam KSeF działa poprawnie i bezpiecznie przetwarza dane, „brama wejściowa” w postaci Profilu Zaufanego pozostała zamknięta dla wielu użytkowników przez wiele godzin.

Sytuacja ta wywołała frustrację nie tylko wśród księgowych, ale i zwykłych obywateli, którzy nie mogli zrealizować recept czy załatwić spraw urzędowych, co kładzie się cieniem na procesie cyfryzacji państwa.

Stawiamy na transparentność i profesjonalizm. Korzystamy ze zróżnicowanego finansowania, w tym z dotacji, aby budować silne media obywatelskie.

Fundamentem naszej wolności słowa pozostają jednak darowizny od Was. Wspólnie tworzymy rzetelne dziennikarstwo. Twoja wpłata to bezpośrednia inwestycja w prawdę i merytoryczną walkę z dezinformacją.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z naszymi działaniami! Zapisz się do newslettera, aby nie przegapić nadchodzących wydarzeń, nowych publikacji i ważnych ogłoszeń.


Hej! To też może Cię zainteresować!

Decyzje o architekturze informatycznej państwa rzadko trafiają na czołówki gazet. Ale tym razem sprawa jest zbyt poważna, żeby milczeć. 27 października 2025 roku minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz podpisał list intencyjny z amerykańską korporacją Palantir Technologies. Minister nazwał ten dokument „krokiem milowym”.

Dla wielu Warszawa wciąż pozostaje miastem, z którego można być dumnym. W końcu w trakcie II wojny światowej ponad 80 procent jej zabudowy legło w gruzach, a dziś trzeba uważnie przyjrzeć się różnym uliczkom, by rzeczywiście dostrzec ślady tej katastrofy. Warszawa ma drapacze chmur, osiedla premium, jedyne w Polsce metro, prestiżowe uczelnie i status największej polskiej metropolii. Jednak odłóżmy na chwilę na bok patetyczne opowieści o mieście feniksie, które znamy z podręczników i rodzinnych wspomnień. Zamiast tego zadajmy sobie pytanie: czy współczesna Warszawa jest rzeczywiście dobrze funkcjonującą metropolią, czy może stoi na glinianych nogach?

Relacje polsko-ukraińskie już od dłuższego czasu są napięte, lecz ostatnie wydarzenia dolały kilku litrów oliwy do ledwo tlącego się ognia. Decyzją prezydenta Ukrainy jednostka specjalna SSO „Północ” otrzymała imię „Bohaterów UPA”. Kto na lekcjach historii nie uważał, powinien dokładnie przeczytać następne zdania. Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) powstała pod koniec 1942 roku i była ściśle powiązana z OUN-B (Organizacją Ukraińskich Nacjonalistów) kierowaną przez Stepana Banderę.

Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział rozpoczęcie prac nad nową Konstytucją RP - projektem, który już na starcie wywołał szeroką debatę polityczną i medialną

Firmy są w stanie przekroczyć granice smaku, szacunku i godności, aby zyskać rozgłos. Jednak czy warto? To pytanie głośno wybrzmiało w mojej głowie po ostatniej „akcji” Pasibusa, który postanowił wejść z butami w świat streamingu.