Okazuje się, że AI, uznawane jako postęp technologiczny, może stanowić narzędzie prowadzące do seksualnych nadużyć wobec dzieci.
Dynamiczny rozwój AI CSAM (Artificial Intelligence Child Sexual Abuse Material) przyczynia się do wprowadzania nowych metod wykorzystywanych w przestępczości seksualnej wobec dzieci. Zaawansowane narzędzia generatywne, dają sprawcom nieograniczoną możliwość tworzenia hiperrealistycznych obrazów oraz nagrań, które eliminują potrzebę fizycznej interakcji z dzieckiem.
Szczególnie niepokojącym trendem jest wykorzystanie zasobów internetowych (stron, aplikacji, grup) do tzw. „rozbierania” (ang. nudification), czyli przekształcenia zwykłych, ubranych zdjęć w fałszywe, lecz bardzo realistyczne nagie wizerunki.
Alarmujące statystyki
Jak wynika z raportu, Childlight. (2025). 2025 Into the Light Index on Global Child Sexual Exploitation and Abuse: Supplemental Thematic Analysis Report. Edinburgh: Childlight – Global Child Safety Institute AI CSAM, w tym manipulacje typu deepfake, obecnie odnotowują gwałtowny wzrost.
IWF udokumentowała pojawienie się aplikacji do „rozbierania”, zgłaszając w okresie od kwietnia 2023 do marca 2024 roku 21 dedykowanych temu stron internetowych. Sprawcy często wykorzystują te narzędzia do szantażu seksualnego dzieci (blackmail), próbując wymusić prawdziwe intymne treści. Najnowsze analizy wskazują, że pojawiające się materiały AI CSAM niemal całkowicie przedstawiają dziewczęta.
W kontekście szantażu seksualnego, który często wykorzystuje fałszywe materiały, National Center for Missing and Exploited Children (NCMEC) odnotowało, że od 2021 roku ponad trzydziestu sześciu nastolatków odebrało sobie życie w wyniku wiktymizacji szantażem finansowym.
Oprócz AI CSAM, NCMEC odnotowało także alarmujący wzrost zgłoszeń dotyczących uwodzenia online. W 2024 roku było ich o 192% więcej niż w 2023 roku (z ok. 186 986 do 546 000). Z kolei liczba zgłoszeń zawierających AI CSAM wzrosła z 4700 w 2023 roku do ponad 67 000 w 2024 roku. Oznacza to ponad 1325% więcej zaledwie w rok.
Raport zwraca uwagę, że sztuczna inteligencja ma dwojaki charakter. Stanowi narzędzie przestępców, a jednocześnie potencjalny klucz do skutecznej ochrony dzieci.
Jeśli sztuczna inteligencja zostanie dobrze uregulowana i zabezpieczona, może ochronić miliony dzieci, poprzez pomaganie platformom internetowym w szybszym znajdowaniu i usuwaniu szkodliwych materiałów. Dzięki temu można powstrzymać krzywdzenie dzieci, których wizerunki latami krążą w internecie.
Choć AI ma potencjał, by skutecznie chronić najmłodszych, bariery takie jak szyfrowanie E2EE stwarzają przestępcom bezpieczną przestrzeń do działania, która jest niewidoczna dla mechanizmów ochronnych. Pełna protekcja dzieci w erze cyfrowej wymaga pilnej strategii, zarówno regulacyjnej, jak i technologicznej. Dzięki temu potencjał sztucznej inteligencji w zwalczaniu przestępczości może przewyższyć jej obecne wykorzystanie do krzywdzenia.
Stawiamy na transparentność i profesjonalizm. Korzystamy ze zróżnicowanego finansowania, w tym z dotacji, aby budować silne media obywatelskie.
Fundamentem naszej wolności słowa pozostają jednak darowizny od Was. Wspólnie tworzymy rzetelne dziennikarstwo. Twoja wpłata to bezpośrednia inwestycja w prawdę i merytoryczną walkę z dezinformacją.
Hej! To też może Cię zainteresować!
Przed siedzibą Parlamentu Europejskiego w Strasburgu trwa dwudniowa manifestacja rolników, zorganizowana w odpowiedzi na podpisanie porozumienia handlowego między Unią Europejską a krajami Mercosur. W stolicy Alzacji zgromadziły się tysiące producentów rolnych, w tym liczna delegacja z Polski, a także przedstawiciele z Francji, Niemiec, Czech czy Grecji. Protestujący, którzy zablokowali okoliczne ulice setkami traktorów, domagają się wstrzymania wejścia w życie przepisów ułatwiających wymianę towarową z Ameryką Południową.
Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę budżetową na rok 2026, kończąc kilkudniowe spekulacje dotyczące jego decyzji. Dokument, przyjęty przez Sejm z poprawkami Senatu 10 stycznia, został jednocześnie skierowany do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej. Głowa państwa argumentowała swoją decyzję chęcią zachowania stabilności i przewidywalności funkcjonowania państwa, zaznaczając przy tym, że brak podpisu nie rozwiązałby bieżących problemów politycznych.
Przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa zapowiedział zwołanie nadzwyczajnego szczytu unijnych przywódców w reakcji na ostatnie deklaracje Donalda Trumpa dotyczące Grenlandii. Powodem mobilizacji Brukseli są zapowiedzi prezydenta USA o nałożeniu ceł na kraje europejskie (m.in. Danię, Francję i Niemcy), które utrzymują obecność wojskową na wyspie. Trump argumentuje, że przejęcie kontroli nad Grenlandią jest kluczowe dla bezpieczeństwa narodowego USA, by zapobiec ewentualnym wpływom Rosji i Chin w tym regionie.
Biały Dom potwierdził, że zapowiedziane przez państwa europejskie ćwiczenia wojskowe na Grenlandii nie wpłyną na plany administracji Donalda Trumpa dotyczące pozyskania wyspy. Rzeczniczka prasowa, Karoline Leavitt, zadeklarowała, że priorytety prezydenta pozostają niezmienne, a dążenie do przejęcia terytorium jest motywowane interesem bezpieczeństwa narodowego USA. Zapowiedziano jednocześnie, że dialog techniczny w tej sprawie będzie kontynuowany w ramach specjalnych grup roboczych, spotykających się regularnie co dwa lub trzy tygodnie.
W miastach występuje roztapiający się śnieg i mróz na chodnikach, a na politycznej scenie panuje burza z gradem. Na językach pojawiła się Polska2050, która jako drogę do zwycięstwa w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych obrała ścieżkę: zróbmy wewnętrzną reformę, nie przygotowując się technicznie.
Rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow, oficjalnie potwierdził stanowisko Rosji, uznające Grenlandię za integralną część Królestwa Danii. Komentując rosnące napięcie wokół wyspy, określił obecną sytuację jako bezprecedensową z punktu widzenia prawa międzynarodowego. Deklaracja ta jest odpowiedzią na postulaty prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczące przejęcia kontroli nad tym terytorium, co Pieskow ocenił jako działanie wykraczające poza standardowe ramy dyplomatyczne.
Polska administracja poinformowała o udaremnieniu grudniowych prób cyberataku na krajową sieć energetyczną. Celem działań dywersyjnych były lokalne jednostki, w tym dwie elektrociepłownie oraz systemy zarządzania energią z odnawialnych źródeł (OZE). Według oficjalnych komunikatów rządowych, dzięki sprawnej reakcji służb i systemów zabezpieczających, infrastruktura krytyczna nie została naruszona, a ryzyko wystąpienia przerw w dostawach energii (blackoutu) zostało całkowicie wyeliminowane.
W wywiadzie dla agencji Reuters prezydent Donald Trump przedstawił swoją ocenę sytuacji na froncie ukraińskim, wskazując na gotowość Władimira Putina do podjęcia rozmów pokojowych. Według amerykańskiego przywódcy głównym wyzwaniem w procesie dyplomatycznym pozostaje obecnie stanowisko Wołodymyra Zełenskiego. Trump zaznaczył, że doprowadzenie do porozumienia będzie wymagało przekonania ukraińskiego prezydenta do udziału w negocjacjach, jednocześnie oceniając, że Ukraina wykazuje obecnie mniejszą skłonność do kompromisu niż strona rosyjska.
Incydent w Szkole Podstawowej w Kielnie błyskawicznie stał się tematem debaty. Do zdarzenia miało dojść 15 grudnia 2025 r. podczas lekcji języka angielskiego. W centrum medialnych wpisów stanęła nauczycielka, oskarżona o wyrzucenie krzyża do śmieci. Kobieta jednak przerwała milczenie, tłumacząc, że padła ofiarą manipulacji, a spór o wiarę został sztucznie wywołany wokół „zabawki”. Zobaczmy jak łatwo szkolny incydent może stać się narzędziem w politycznej walce.
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zapowiedział, że we wtorek ustawa budżetowa na 2026 rok zostanie oficjalnie przekazana do Kancelarii Prezydenta. Od tego momentu Karol Nawrocki będzie miał siedem dni na podjęcie decyzji o jej przyszłości. Choć w przypadku budżetu głowie państwa nie przysługuje prawo weta, prezydent może skierować dokument do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. Przedstawiciele Kancelarii Prezydenta, w tym Zbigniew Bogucki, potwierdzają, że trwają szczegółowe analizy przepisów, a ostateczna decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła.