zohran mamdani burmistrzem nowego jorku
zohran mamdani burmistrzem nowego jorku

Zohran Mamdani burmistrzem Nowego Jorku

Zohran Mamdani burmistrzem Nowego Jorku

Młody, demokratyczny socjalista Zohran Mamdani odniósł historyczne zwycięstwo w wyborach na burmistrza Nowego Jorku, pokonując byłego, trzykrotnego gubernatora stanu Andrew Cuomo. Wynik ten, uzyskany zaledwie dziesięć miesięcy po rozpoczęciu drugiej kadencji prezydenta Donalda Trumpa, wpisuje się w szerszą falę sukcesów Partii Demokratycznej w kluczowych wyborach stanowych w całych Stanach Zjednoczonych, co analitycy odczytują jako zdecydowany sygnał dla Białego Domu.

34-letni Mamdani wygrał, zdobywając 50,4% głosów przy 41,6% dla Cuomo, którego popierał prezydent Trump. Swoją kampanię oparł na postulatach skupionych wokół poprawy dostępności cenowej życia w metropolii. Do jego głównych propozycji należało m.in. wprowadzenie zamrożenia czynszów, bezpłatne przejazdy autobusami oraz utworzenie miejskich sklepów spożywczych i darmowych placówek opieki nad dziećmi. Frekwencja w Nowym Jorku była najwyższa od 1969 roku, pomimo ostrych ataków Trumpa, który nazwał kandydata komunistą i groził wstrzymaniem federalnego finansowania w przypadku jego wygranej.

Partia Demokratyczna odnotowała znaczące zwycięstwa również poza Nowym Jorkiem. W Wirginii była kongresmenka Abigail Spanberger wygrała wybory na gubernatora, stając się pierwszą kobietą na tym stanowisku i odbierając je Republikanom. Podobny sukces odniosła kongresmenka Mikie Sherrill w New Jersey, która została nowym gubernatorem, pokonując republikańskiego rywala dwucyfrową różnicą głosów. W świetle tych wyników, czołowy demokrata w Senacie, Chuck Schumer, stwierdził, że jest to odrzucenie agendy Trumpa. Analityk polityczny Charlie Cook zasugerował, że szerokie grupy wyborców są rozczarowane prezydentem, mimo że sam Trump zbagatelizował znaczenie porażek, argumentując, że jego nazwisko nie znajdowało się na karcie do głosowania.

Stawiamy na transparentność i profesjonalizm. Korzystamy ze zróżnicowanego finansowania, w tym z dotacji, aby budować silne media obywatelskie.

Fundamentem naszej wolności słowa pozostają jednak darowizny od Was. Wspólnie tworzymy rzetelne dziennikarstwo. Twoja wpłata to bezpośrednia inwestycja w prawdę i merytoryczną walkę z dezinformacją.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z naszymi działaniami! Zapisz się do newslettera, aby nie przegapić nadchodzących wydarzeń, nowych publikacji i ważnych ogłoszeń.


Hej! To też może Cię zainteresować!

Decyzje o architekturze informatycznej państwa rzadko trafiają na czołówki gazet. Ale tym razem sprawa jest zbyt poważna, żeby milczeć. 27 października 2025 roku minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz podpisał list intencyjny z amerykańską korporacją Palantir Technologies. Minister nazwał ten dokument „krokiem milowym”.

Dla wielu Warszawa wciąż pozostaje miastem, z którego można być dumnym. W końcu w trakcie II wojny światowej ponad 80 procent jej zabudowy legło w gruzach, a dziś trzeba uważnie przyjrzeć się różnym uliczkom, by rzeczywiście dostrzec ślady tej katastrofy. Warszawa ma drapacze chmur, osiedla premium, jedyne w Polsce metro, prestiżowe uczelnie i status największej polskiej metropolii. Jednak odłóżmy na chwilę na bok patetyczne opowieści o mieście feniksie, które znamy z podręczników i rodzinnych wspomnień. Zamiast tego zadajmy sobie pytanie: czy współczesna Warszawa jest rzeczywiście dobrze funkcjonującą metropolią, czy może stoi na glinianych nogach?

Relacje polsko-ukraińskie już od dłuższego czasu są napięte, lecz ostatnie wydarzenia dolały kilku litrów oliwy do ledwo tlącego się ognia. Decyzją prezydenta Ukrainy jednostka specjalna SSO „Północ” otrzymała imię „Bohaterów UPA”. Kto na lekcjach historii nie uważał, powinien dokładnie przeczytać następne zdania. Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) powstała pod koniec 1942 roku i była ściśle powiązana z OUN-B (Organizacją Ukraińskich Nacjonalistów) kierowaną przez Stepana Banderę.

Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział rozpoczęcie prac nad nową Konstytucją RP - projektem, który już na starcie wywołał szeroką debatę polityczną i medialną

Firmy są w stanie przekroczyć granice smaku, szacunku i godności, aby zyskać rozgłos. Jednak czy warto? To pytanie głośno wybrzmiało w mojej głowie po ostatniej „akcji” Pasibusa, który postanowił wejść z butami w świat streamingu.