Polski system kaucyjny (PSK) wszedł w życie prawnie w 2023 r., ale faktycznie zacznie funkcjonować już od 1 października 2025 r. Wprowadza on nową, zorganizowaną metodę recyklingu. Zgodnie z jego zasadami, pobieranie i zwrot kaucji za wybrane opakowania na napoje będzie obowiązywał wszystkie sklepy o powierzchni powyżej 200 m², a także mniejsze placówki, które oferują butelki zwrotne. Pozostałe, mniejsze punkty handlowe, mają możliwość dobrowolnego dołączenia do systemu.
Jak możemy przeczytać na stronie rządowej, systemem kaucyjnym objęte będą:
- Butelki plastikowe (do 3 litrów): kaucja wynosi 50 groszy.
- Puszki metalowe (do 1 litra): kaucja wynosi 50 groszy.
- Butelki szklane wielokrotnego użytku (do 1,5 litra): kaucja wynosi 1 złoty.
Dlaczego PSK jest ważne? Jakie niesie korzyści?
Polski System Kaucyjny to konkretna odpowiedź na rosnące problemy związane z ilością odpadów i niskim poziomem recyklingu. Dzięki niemu:
- Więcej opakowań trafia z powrotem do obiegu, zamiast do środowiska czy na wysypiska.
- Zmotywowani konsumenci częściej oddają butelki i puszki, bo odzyskują pieniądze.
- Zmniejsza się zaśmiecanie terenów zielonych – lasów, parków, plaż.
- Gminy ponoszą niższe koszty gospodarki odpadami, co może przełożyć się na oszczędności w budżetach lokalnych.
- Rozwijana jest gospodarka o obiegu zamkniętym, która zakłada wielokrotne wykorzystywanie surowców.
- Rosnąca świadomość ekologiczna wpływa na codzienne wybory zakupowe i styl życia obywateli.
To system, który przynosi realne korzyści nie tylko środowisku, ale też ludziom – zarówno indywidualnym konsumentom, jak i całym społecznościom.
System kaucyjny w Europie, jak to wygląda?
W momencie gdy Polska wdraża swój system kaucyjny (w 2025 roku), 17 krajów Unii Europejskiej już ma działające systemy kaucyjne lub właśnie je wdrożyło, stając się tym samym krajem-uczestnikiem. W Europie systemy te są powszechne i obejmują takie kraje jak: Dania, Niemcy, Irlandia, Chorwacja, Estonia, Finlandia, Holandia, Litwa, Łotwa, Malta, Norwegia, Słowacja, Szwecja, Rumunia i Węgry.
Przykłady działania systemu kaucyjnego
Choć w Niemczech nie ma jednej centralnej agencji, która zbierałaby i publikowała oficjalne statystyki zwrotów dla całego systemu, liczne raporty i analizy wskazują na wyjątkowo wysoki wskaźnik zwrotu jednorazowych opakowań.
Raport GIZ (Deutsche Gesellschaft für Internationale Zusammenarbeit) z 2018 r. podaje, że w 2015 r. wskaźnik zwrotu objętych kaucją opakowań jednorazowego użytku wyniósł 98,4%.
Ten wysoki wynik jest konsekwencją kilku czynników:
- Wysoka, ujednolicona kaucja (0,25 EUR za butelki i puszki jednorazowe).
- Obowiązek przyjmowania zwrotów przez wszystkie sklepy sprzedające dany rodzaj opakowania.
- Szeroka sieć punktów zwrotu i powszechna dostępność automatów.
Norwegia, uznawana za jednego z liderów recyklingu, z sukcesem realizuje swój system kaucyjny za pośrednictwem firmy Infinitum, która odpowiada za zbieranie i przetwarzanie opakowań po napojach.
Według raportu rocznego Infinitum za 2024 rok, norweski system działa z wyjątkową skutecznością. Wskaźnik zwrotu opakowań objętych kaucją wyniósł 93%, a całkowity wskaźnik zbiórki osiągnął 98%. Te wyniki są jeszcze wyższe niż w poprzednich latach, co potwierdza, że model jest stale rozwijany i usprawniany.
Norweski przykład służy jako dowód, jak sprawna logistyka i zaangażowanie technologiczne mogą zrewolucjonizować recykling na skalę krajową.
Hit czy kit?
Systemy kaucyjne działające w wielu krajach Europy pokazują, że takie rozwiązania są skuteczne – pozwalają odzyskać nawet ponad 90% opakowań i znacząco ograniczają ilość odpadów trafiających do środowiska. Przykłady Niemiec czy Norwegii potwierdzają, że odpowiednio zaprojektowany system może być wygodny dla konsumentów i efektywny operacyjnie. Wprowadzenie podobnego modelu w Polsce daje realną szansę na poprawę poziomu recyklingu, uporządkowanie gospodarki odpadami i rozwój gospodarki o obiegu zamkniętym. Jeśli system zostanie właściwie wdrożony, może przynieść porównywalne efekty także na naszym rynku.
Stawiamy na transparentność i profesjonalizm. Korzystamy ze zróżnicowanego finansowania, w tym z dotacji, aby budować silne media obywatelskie.
Fundamentem naszej wolności słowa pozostają jednak darowizny od Was. Wspólnie tworzymy rzetelne dziennikarstwo. Twoja wpłata to bezpośrednia inwestycja w prawdę i merytoryczną walkę z dezinformacją.
Hej! To też może Cię zainteresować!
Przed siedzibą Parlamentu Europejskiego w Strasburgu trwa dwudniowa manifestacja rolników, zorganizowana w odpowiedzi na podpisanie porozumienia handlowego między Unią Europejską a krajami Mercosur. W stolicy Alzacji zgromadziły się tysiące producentów rolnych, w tym liczna delegacja z Polski, a także przedstawiciele z Francji, Niemiec, Czech czy Grecji. Protestujący, którzy zablokowali okoliczne ulice setkami traktorów, domagają się wstrzymania wejścia w życie przepisów ułatwiających wymianę towarową z Ameryką Południową.
Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę budżetową na rok 2026, kończąc kilkudniowe spekulacje dotyczące jego decyzji. Dokument, przyjęty przez Sejm z poprawkami Senatu 10 stycznia, został jednocześnie skierowany do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej. Głowa państwa argumentowała swoją decyzję chęcią zachowania stabilności i przewidywalności funkcjonowania państwa, zaznaczając przy tym, że brak podpisu nie rozwiązałby bieżących problemów politycznych.
Przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa zapowiedział zwołanie nadzwyczajnego szczytu unijnych przywódców w reakcji na ostatnie deklaracje Donalda Trumpa dotyczące Grenlandii. Powodem mobilizacji Brukseli są zapowiedzi prezydenta USA o nałożeniu ceł na kraje europejskie (m.in. Danię, Francję i Niemcy), które utrzymują obecność wojskową na wyspie. Trump argumentuje, że przejęcie kontroli nad Grenlandią jest kluczowe dla bezpieczeństwa narodowego USA, by zapobiec ewentualnym wpływom Rosji i Chin w tym regionie.
Biały Dom potwierdził, że zapowiedziane przez państwa europejskie ćwiczenia wojskowe na Grenlandii nie wpłyną na plany administracji Donalda Trumpa dotyczące pozyskania wyspy. Rzeczniczka prasowa, Karoline Leavitt, zadeklarowała, że priorytety prezydenta pozostają niezmienne, a dążenie do przejęcia terytorium jest motywowane interesem bezpieczeństwa narodowego USA. Zapowiedziano jednocześnie, że dialog techniczny w tej sprawie będzie kontynuowany w ramach specjalnych grup roboczych, spotykających się regularnie co dwa lub trzy tygodnie.
W miastach występuje roztapiający się śnieg i mróz na chodnikach, a na politycznej scenie panuje burza z gradem. Na językach pojawiła się Polska2050, która jako drogę do zwycięstwa w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych obrała ścieżkę: zróbmy wewnętrzną reformę, nie przygotowując się technicznie.
Rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow, oficjalnie potwierdził stanowisko Rosji, uznające Grenlandię za integralną część Królestwa Danii. Komentując rosnące napięcie wokół wyspy, określił obecną sytuację jako bezprecedensową z punktu widzenia prawa międzynarodowego. Deklaracja ta jest odpowiedzią na postulaty prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczące przejęcia kontroli nad tym terytorium, co Pieskow ocenił jako działanie wykraczające poza standardowe ramy dyplomatyczne.
Polska administracja poinformowała o udaremnieniu grudniowych prób cyberataku na krajową sieć energetyczną. Celem działań dywersyjnych były lokalne jednostki, w tym dwie elektrociepłownie oraz systemy zarządzania energią z odnawialnych źródeł (OZE). Według oficjalnych komunikatów rządowych, dzięki sprawnej reakcji służb i systemów zabezpieczających, infrastruktura krytyczna nie została naruszona, a ryzyko wystąpienia przerw w dostawach energii (blackoutu) zostało całkowicie wyeliminowane.
W wywiadzie dla agencji Reuters prezydent Donald Trump przedstawił swoją ocenę sytuacji na froncie ukraińskim, wskazując na gotowość Władimira Putina do podjęcia rozmów pokojowych. Według amerykańskiego przywódcy głównym wyzwaniem w procesie dyplomatycznym pozostaje obecnie stanowisko Wołodymyra Zełenskiego. Trump zaznaczył, że doprowadzenie do porozumienia będzie wymagało przekonania ukraińskiego prezydenta do udziału w negocjacjach, jednocześnie oceniając, że Ukraina wykazuje obecnie mniejszą skłonność do kompromisu niż strona rosyjska.
Incydent w Szkole Podstawowej w Kielnie błyskawicznie stał się tematem debaty. Do zdarzenia miało dojść 15 grudnia 2025 r. podczas lekcji języka angielskiego. W centrum medialnych wpisów stanęła nauczycielka, oskarżona o wyrzucenie krzyża do śmieci. Kobieta jednak przerwała milczenie, tłumacząc, że padła ofiarą manipulacji, a spór o wiarę został sztucznie wywołany wokół „zabawki”. Zobaczmy jak łatwo szkolny incydent może stać się narzędziem w politycznej walce.
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zapowiedział, że we wtorek ustawa budżetowa na 2026 rok zostanie oficjalnie przekazana do Kancelarii Prezydenta. Od tego momentu Karol Nawrocki będzie miał siedem dni na podjęcie decyzji o jej przyszłości. Choć w przypadku budżetu głowie państwa nie przysługuje prawo weta, prezydent może skierować dokument do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. Przedstawiciele Kancelarii Prezydenta, w tym Zbigniew Bogucki, potwierdzają, że trwają szczegółowe analizy przepisów, a ostateczna decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła.