15.03.2025
15.03.2025

Chrapać może każdy

Chrapać może każdy

Chrapanie to nocny koszmar, którego nieprzyjemny efekt w postaci głośnych odgłosów, dręczy prawie każdego, kto ma w swoim najbliższym otoczeniu osobę dotkniętą tą przypadłością. Przeraźliwe odgłosy mogą rujnować nocny spokój oraz prowadzić do poważniejszych problemów zdrowotnych. Często chrapaniu towarzyszą także momenty kilkusekundowego zatrzymania oddechu, po których następuje gwałtowny wdech, co w zależności od długości i częstotliwości takich chwil może prowadzić do bezdechu sennego, który jest już bardziej niepokojącym objawem.

Chrapanie jest niezwykle powszechną a zarazem niebezpieczną dolegliwością, która dotyka ludzi w każdym przedziale wiekowym, ale w większości są to mężczyźni. U około 35% osób chrapiących występuje bezdech senny, którego szansa na wystąpienie zwiększa się wraz z wiekiem. Czynnikiem który determinuje większy odsetek chrapiących mężczyzn niż kobiet jest budowa anatomiczna obręczy szyi, która u mężczyzn jest bardziej umięśniona, w efekcie czego droga oddechowa może być nieco węższa.

Najczęstszą przyczyną chrapania jest budowa anatomiczna lub inne problemy laryngologiczne, natomiast innymi czynnikami ryzyka są: zwężenie cieśni gardła, wydłużone i opadające podniebienie miękkie i języczek, skrzywiona przegroda nosowa, zatkany nos lub wady zgryzu. Poza predyspozycjami i ryzykami natury anatomicznej, chrapanie mogą determinować czynniki środowiskowe, takie jak: otyłość, spanie na plecach lub używki.

Na co narażona jest osoba chrapiąca?

Chrapanie i bezdech senny sprawiają, że sen staje się nieefektywny i niepełnowartościowy, dlatego osobom chrapiącym często towarzyszy uczucie zmęczenia i niewyspania tuż po przebudzeniu. Następstwem bezdechu sennego jest niewystarczające dotlenienie organizmu, w tym mózgu, czego efektami są bóle głowy i problemy z koncentracją.

Walka z chrapaniem

15 marca to Dzień Walki z Chrapaniem, który ma na celu zwiększenie świadomości na temat tego, często ignorowanego, a zarazem powszechnego problemu, który może ale negatywnie wpływać na zdrowie. Chrapanie to nie tylko uciążliwość dla osób śpiących obok, ale też sygnał, że coś może być nie tak z naszym organizmem.

Czasami wystarczy tak prozaiczna metoda jak zmiana pozycji snu – z pleców na bok. Redukcja wagi, rezygnacja ze spożywania alkoholu lub zwrócenie większej uwagi na higienę snu, również sprzyjają uporaniu się z tym problemem. Suche powietrze może podrażniać błony śluzowe, co prowadzi do chrapania, dlatego warto zadbać o odpowiednie nawilżenie powietrza w sypialni. Inne metody radzenia sobie z chrapaniem to zabiegi chirurgiczne, gdyż w poważniejszych przypadkach, kiedy inne metody nie działają, to właśnie zabiegi korekcji przegrody nosowej, usunięcia migdałków lub zmniejszenia tkanek gardła mogą uwolnić człowieka od chrapania i bezdechu.

Podsumowując, chrapanie, mimo że może być przedmiotem śmiechu i żartów, jest alarmującym objawem mogącym prowadzić do innych poważniejszych problemów zdrowotnych. Dlatego jeśli chrapiesz – nie ignoruj tego i skonsultuj się z lekarzem. Staraj się stosować do wymienionych wskazań i zadbaj o higienę snu.

Stawiamy na transparentność i profesjonalizm. Korzystamy ze zróżnicowanego finansowania, w tym z dotacji, aby budować silne media obywatelskie.

Fundamentem naszej wolności słowa pozostają jednak darowizny od Was. Wspólnie tworzymy rzetelne dziennikarstwo. Twoja wpłata to bezpośrednia inwestycja w prawdę i merytoryczną walkę z dezinformacją.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z naszymi działaniami! Zapisz się do newslettera, aby nie przegapić nadchodzących wydarzeń, nowych publikacji i ważnych ogłoszeń.


Hej! To też może Cię zainteresować!

Decyzje o architekturze informatycznej państwa rzadko trafiają na czołówki gazet. Ale tym razem sprawa jest zbyt poważna, żeby milczeć. 27 października 2025 roku minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz podpisał list intencyjny z amerykańską korporacją Palantir Technologies. Minister nazwał ten dokument „krokiem milowym”.

Dla wielu Warszawa wciąż pozostaje miastem, z którego można być dumnym. W końcu w trakcie II wojny światowej ponad 80 procent jej zabudowy legło w gruzach, a dziś trzeba uważnie przyjrzeć się różnym uliczkom, by rzeczywiście dostrzec ślady tej katastrofy. Warszawa ma drapacze chmur, osiedla premium, jedyne w Polsce metro, prestiżowe uczelnie i status największej polskiej metropolii. Jednak odłóżmy na chwilę na bok patetyczne opowieści o mieście feniksie, które znamy z podręczników i rodzinnych wspomnień. Zamiast tego zadajmy sobie pytanie: czy współczesna Warszawa jest rzeczywiście dobrze funkcjonującą metropolią, czy może stoi na glinianych nogach?

Relacje polsko-ukraińskie już od dłuższego czasu są napięte, lecz ostatnie wydarzenia dolały kilku litrów oliwy do ledwo tlącego się ognia. Decyzją prezydenta Ukrainy jednostka specjalna SSO „Północ” otrzymała imię „Bohaterów UPA”. Kto na lekcjach historii nie uważał, powinien dokładnie przeczytać następne zdania. Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) powstała pod koniec 1942 roku i była ściśle powiązana z OUN-B (Organizacją Ukraińskich Nacjonalistów) kierowaną przez Stepana Banderę.

Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział rozpoczęcie prac nad nową Konstytucją RP - projektem, który już na starcie wywołał szeroką debatę polityczną i medialną

Firmy są w stanie przekroczyć granice smaku, szacunku i godności, aby zyskać rozgłos. Jednak czy warto? To pytanie głośno wybrzmiało w mojej głowie po ostatniej „akcji” Pasibusa, który postanowił wejść z butami w świat streamingu.