Program Polska Zbrojna. Rząd zapowiada kontynuacje mimo weta

Program Polska Zbrojna. Rząd zapowiada kontynuacje mimo weta

fot. Mateusz Włodarczyk – www.wlodarczykfoto.pl, CC BY-SA 4.0

Premier Donald Tusk ogłosił, że mimo prezydenckiego weta do ustawy o SAFE, rząd nie zamierza rezygnować z realizacji programu „Polska Zbrojna”. Strategia ta koncentruje się na radykalnym zwiększeniu potencjału obronnego kraju oraz budowie pełnej suwerenności w zakresie bezpieczeństwa poprzez wykorzystanie europejskich instrumentów finansowych.

Władze zdecydowały się na wdrożenie planu „B” i przyjęcie specjalnej uchwały Rady Ministrów, która upoważnia Ministra Obrony Narodowej oraz Ministra Finansów i Gospodarki do podpisania umowy dotyczącej SAFE. Przedstawiciele rządu podkreślają, że bezpieczeństwo narodowe jest priorytetem, który nie może zostać zablokowany przez decyzję Prezydenta, określaną przez premiera jako poważne utrudnienie modernizacji armii.

Zapowiadane działania kładą ogromny nacisk na krajowy przemysł – aż 89 proc. środków z puli wynoszącej blisko 200 mld zł ma trafić bezpośrednio do polskich firm zbrojeniowych. Choć szef rządu otwarcie przyznał, że z powodu braku stosownych przepisów ustawowych realizacja programu będzie teraz „trudniejsza i czasami wolniejsza”, zadeklarował pełną determinację w uruchomieniu inwestycji kluczowych dla stabilności systemu obrony.

Stawiamy na transparentność i profesjonalizm. Korzystamy ze zróżnicowanego finansowania, w tym z dotacji, aby budować silne media obywatelskie.

Fundamentem naszej wolności słowa pozostają jednak darowizny od Was. Wspólnie tworzymy rzetelne dziennikarstwo. Twoja wpłata to bezpośrednia inwestycja w prawdę i merytoryczną walkę z dezinformacją.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z naszymi działaniami! Zapisz się do newslettera, aby nie przegapić nadchodzących wydarzeń, nowych publikacji i ważnych ogłoszeń.


Hej! To też może Cię zainteresować!

Decyzje o architekturze informatycznej państwa rzadko trafiają na czołówki gazet. Ale tym razem sprawa jest zbyt poważna, żeby milczeć. 27 października 2025 roku minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz podpisał list intencyjny z amerykańską korporacją Palantir Technologies. Minister nazwał ten dokument „krokiem milowym”.

Dla wielu Warszawa wciąż pozostaje miastem, z którego można być dumnym. W końcu w trakcie II wojny światowej ponad 80 procent jej zabudowy legło w gruzach, a dziś trzeba uważnie przyjrzeć się różnym uliczkom, by rzeczywiście dostrzec ślady tej katastrofy. Warszawa ma drapacze chmur, osiedla premium, jedyne w Polsce metro, prestiżowe uczelnie i status największej polskiej metropolii. Jednak odłóżmy na chwilę na bok patetyczne opowieści o mieście feniksie, które znamy z podręczników i rodzinnych wspomnień. Zamiast tego zadajmy sobie pytanie: czy współczesna Warszawa jest rzeczywiście dobrze funkcjonującą metropolią, czy może stoi na glinianych nogach?

Relacje polsko-ukraińskie już od dłuższego czasu są napięte, lecz ostatnie wydarzenia dolały kilku litrów oliwy do ledwo tlącego się ognia. Decyzją prezydenta Ukrainy jednostka specjalna SSO „Północ” otrzymała imię „Bohaterów UPA”. Kto na lekcjach historii nie uważał, powinien dokładnie przeczytać następne zdania. Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) powstała pod koniec 1942 roku i była ściśle powiązana z OUN-B (Organizacją Ukraińskich Nacjonalistów) kierowaną przez Stepana Banderę.

Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział rozpoczęcie prac nad nową Konstytucją RP - projektem, który już na starcie wywołał szeroką debatę polityczną i medialną

Firmy są w stanie przekroczyć granice smaku, szacunku i godności, aby zyskać rozgłos. Jednak czy warto? To pytanie głośno wybrzmiało w mojej głowie po ostatniej „akcji” Pasibusa, który postanowił wejść z butami w świat streamingu.