Zdobyła złoty medal w łyżwiarstwie figurowym i stała się celebrytką. Kim jest Alysa Liu i jakie fake-newsy pojawiły się o łyżwiarce?

Zdobyła złoty medal w łyżwiarstwie figurowym i stała się celebrytką. Kim jest Alysa Liu i jakie fake-newsy pojawiły się o łyżwiarce?

20-letnia Alysa Liu zdobyła złoty medal w łyżwiarstwie figurowym kobiet podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Mediolan i Cortina d’Ampezzo. Jej program dowolny był chwalony za artystyczną swobodę i świeżość, co wyróżniało ją wśród innych zawodniczek koncentrujących się głównie na wynikach. Sukces sportowy szybko jednak został przykryty przez medialne kontrowersje – od spekulacji wokół jej wypowiedzi światopoglądowych po wątki geopolityczne związane z pochodzeniem jej rodziny i domniemanymi propozycjami ze strony Chin.

Kim jest łyżwiarka?

Alysa Liu to amerykańska łyżwiarka figurowa, urodzona w 2005 roku w Kalifornii. Jako nastolatka zdobywała mistrzostwa USA i była jedną z najmłodszych zawodniczek wykonujących potrójne axele i poczwórne skoki. Jednak w pewnym momencie ogłosiła przerwę od sportu, mówiąc otwarcie, że straciła radość z jazdy i potrzebuje normalnego życia. Z nowym podejściem, skupionym na pasji i wyrazie artystycznym, Alysa zdobyła złoto olimpijskie, stając się jednym z symboli igrzysk.

Wątek społeczności Queer

W przeszłości Alysa publikowała w mediach społecznościowych posty wspierające społeczność LGBTQ+ i oznaczała swoje zaimki jako „she/they”. Po zdobyciu rozgłosu niektóre z tych treści zniknęły z jej profili. Pojawiły się spekulacje, dlaczego Liu po nagłej rozpoznawalności wycofała się z takich treści. Sama zawodniczka skomentowała, że była dzieckiem, gdy tworzyła te posty, i że nie wierzy już w „takie rzeczy”, co internauci zaczęli interpretować w różny sposób.

Prawdą jest, że nikt nie przedstawił wiarygodnego źródła, w którym Liu miałaby publicznie zadeklarować zmianę światopoglądu. Usunięcie postów nie jest jednoznaczne z całkowitą zmianą przekonań – to raczej efekt dojrzewania i presji medialnej.

Wątek Chin i ojca Liu

Ojciec Alysy Liu jest chińskim imigrantem, który wyjechał do USA jako młody człowiek. W niektórych mediach pojawiały się informacje, że w przeszłości Chiny miały składać propozycje związane z reprezentowaniem kraju przez Alyse, ale rodzina zdecydowała się pozostać przy barwach USA. W globalnym sporcie to nic nadzwyczajnego – państwa często starają się „pozyskiwać” talenty poprzez obywatelstwo czy wsparcie finansowe. Jeśli rzeczywiście taka propozycja padła i została odrzucona, to wpisuje się to w szerszy kontekst geopolityczny.

Nie ma jednak dowodów, by ojciec Liu był zaangażowany politycznie w jakieś kontrowersyjne działania związane z Chinami. To raczej medialny wątek narodowościowy niż skandal.

Podsumowanie

Alysa Liu to przede wszystkim wybitna łyżwiarka, która łączy talent, artystyczną ekspresję i siłę psychiki. Jej historia pokazuje, że sportowcy mogą odnaleźć radość w pasji, nie tylko w wyniku, a kontrowersje medialne często bardziej odciągają uwagę od tego, co naprawdę ważne – jej umiejętności i osiągnięcia.

Stawiamy na transparentność i profesjonalizm. Korzystamy ze zróżnicowanego finansowania, w tym z dotacji, aby budować silne media obywatelskie.

Fundamentem naszej wolności słowa pozostają jednak darowizny od Was. Wspólnie tworzymy rzetelne dziennikarstwo. Twoja wpłata to bezpośrednia inwestycja w prawdę i merytoryczną walkę z dezinformacją.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z naszymi działaniami! Zapisz się do newslettera, aby nie przegapić nadchodzących wydarzeń, nowych publikacji i ważnych ogłoszeń.


Hej! To też może Cię zainteresować!

Decyzje o architekturze informatycznej państwa rzadko trafiają na czołówki gazet. Ale tym razem sprawa jest zbyt poważna, żeby milczeć. 27 października 2025 roku minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz podpisał list intencyjny z amerykańską korporacją Palantir Technologies. Minister nazwał ten dokument „krokiem milowym”.

Dla wielu Warszawa wciąż pozostaje miastem, z którego można być dumnym. W końcu w trakcie II wojny światowej ponad 80 procent jej zabudowy legło w gruzach, a dziś trzeba uważnie przyjrzeć się różnym uliczkom, by rzeczywiście dostrzec ślady tej katastrofy. Warszawa ma drapacze chmur, osiedla premium, jedyne w Polsce metro, prestiżowe uczelnie i status największej polskiej metropolii. Jednak odłóżmy na chwilę na bok patetyczne opowieści o mieście feniksie, które znamy z podręczników i rodzinnych wspomnień. Zamiast tego zadajmy sobie pytanie: czy współczesna Warszawa jest rzeczywiście dobrze funkcjonującą metropolią, czy może stoi na glinianych nogach?

Relacje polsko-ukraińskie już od dłuższego czasu są napięte, lecz ostatnie wydarzenia dolały kilku litrów oliwy do ledwo tlącego się ognia. Decyzją prezydenta Ukrainy jednostka specjalna SSO „Północ” otrzymała imię „Bohaterów UPA”. Kto na lekcjach historii nie uważał, powinien dokładnie przeczytać następne zdania. Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) powstała pod koniec 1942 roku i była ściśle powiązana z OUN-B (Organizacją Ukraińskich Nacjonalistów) kierowaną przez Stepana Banderę.

Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział rozpoczęcie prac nad nową Konstytucją RP - projektem, który już na starcie wywołał szeroką debatę polityczną i medialną

Firmy są w stanie przekroczyć granice smaku, szacunku i godności, aby zyskać rozgłos. Jednak czy warto? To pytanie głośno wybrzmiało w mojej głowie po ostatniej „akcji” Pasibusa, który postanowił wejść z butami w świat streamingu.