KSeF startuje od lutego – resort finansów walczy z dezinformacją

KSeF startuje od lutego – resort finansów walczy z dezinformacją

W dniach 27 i 28 stycznia 2026 r. odbyły się briefingi prasowe z udziałem wiceministra finansów Zbigniewa Stawickiego oraz dyrektora Centrum Informatyki Resortu Finansów, Romana Łożyńskiego. Głównym tematem spotkań była walka z dezinformacją dotyczącą bezpieczeństwa Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF) oraz potwierdzenie gotowości do jego wdrożenia.

Przedstawiciele resortu zapewnili, że system operuje wyłącznie na polskich serwerach i jest objęty najwyższymi standardami ochrony jako element infrastruktury krytycznej. Zdementowano pogłoski o inwigilacji przedsiębiorców – KSeF zmienia jedynie sposób gromadzenia danych, a nie ich zakres, a dostęp do nich jest ściśle reglamentowany. Aby ułatwić wdrożenie, uruchomiono całodobową infolinię oraz wydłużono godziny pracy urzędów skarbowych.

Obowiązek korzystania z KSeF wchodzi w życie etapami: od 1 lutego 2026 r. dla największych firm, od 1 kwietnia dla podmiotów o sprzedaży powyżej 10 tys. zł miesięcznie, a dla pozostałych od 2027 r. Ministerstwo Finansów podkreśliło, że rok 2026 będzie okresem przejściowym bez kar i sankcji za ewentualne błędy w użytkowaniu systemu.

Stawiamy na transparentność i profesjonalizm. Korzystamy ze zróżnicowanego finansowania, w tym z dotacji, aby budować silne media obywatelskie.

Fundamentem naszej wolności słowa pozostają jednak darowizny od Was. Wspólnie tworzymy rzetelne dziennikarstwo. Twoja wpłata to bezpośrednia inwestycja w prawdę i merytoryczną walkę z dezinformacją.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z naszymi działaniami! Zapisz się do newslettera, aby nie przegapić nadchodzących wydarzeń, nowych publikacji i ważnych ogłoszeń.


Hej! To też może Cię zainteresować!

Decyzje o architekturze informatycznej państwa rzadko trafiają na czołówki gazet. Ale tym razem sprawa jest zbyt poważna, żeby milczeć. 27 października 2025 roku minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz podpisał list intencyjny z amerykańską korporacją Palantir Technologies. Minister nazwał ten dokument „krokiem milowym”.

Dla wielu Warszawa wciąż pozostaje miastem, z którego można być dumnym. W końcu w trakcie II wojny światowej ponad 80 procent jej zabudowy legło w gruzach, a dziś trzeba uważnie przyjrzeć się różnym uliczkom, by rzeczywiście dostrzec ślady tej katastrofy. Warszawa ma drapacze chmur, osiedla premium, jedyne w Polsce metro, prestiżowe uczelnie i status największej polskiej metropolii. Jednak odłóżmy na chwilę na bok patetyczne opowieści o mieście feniksie, które znamy z podręczników i rodzinnych wspomnień. Zamiast tego zadajmy sobie pytanie: czy współczesna Warszawa jest rzeczywiście dobrze funkcjonującą metropolią, czy może stoi na glinianych nogach?

Relacje polsko-ukraińskie już od dłuższego czasu są napięte, lecz ostatnie wydarzenia dolały kilku litrów oliwy do ledwo tlącego się ognia. Decyzją prezydenta Ukrainy jednostka specjalna SSO „Północ” otrzymała imię „Bohaterów UPA”. Kto na lekcjach historii nie uważał, powinien dokładnie przeczytać następne zdania. Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) powstała pod koniec 1942 roku i była ściśle powiązana z OUN-B (Organizacją Ukraińskich Nacjonalistów) kierowaną przez Stepana Banderę.

Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział rozpoczęcie prac nad nową Konstytucją RP - projektem, który już na starcie wywołał szeroką debatę polityczną i medialną

Firmy są w stanie przekroczyć granice smaku, szacunku i godności, aby zyskać rozgłos. Jednak czy warto? To pytanie głośno wybrzmiało w mojej głowie po ostatniej „akcji” Pasibusa, który postanowił wejść z butami w świat streamingu.