czy ai zabija autentyczność w marketingu
czy ai zabija autentyczność w marketingu

Czy AI zabija autentyczność w marketingu?

Czy AI zabija autentyczność w marketingu?

Wolisz spojrzeć w zmęczone, niedoskonałe lecz tętniące życiem oczy człowieka, czy wybierasz algorytm, który bazuje na twoich emocjach, mimo że sam nigdy niczego nie poczuł? To pytanie staje się coraz bardziej aktualne, bo granica między tym co ludzkie a wygenerowane zaczyna się zacierać na naszych oczach.

Sztuka bez potu i błędów

W tradycyjnym modelu tworzenia każda sekunda filmu czy każde pociągnięcie pędzla było wynikiem konkretnego wysiłku – godzin spędzonych na planie, szukania odpowiedniego światła czy walki z materią. Ta praca, choć kosztowna i monotonna, nadawała obrazom pewną konkretną narrację, którą podświadomie wyczuwamy jako widzowie. AI oferuje natychmiastowy rezultat bez śladu zmęczenia. Zyskujemy czas i środki, ale jednocześnie tracimy dowód na to, że za danym pomysłem stał żywy człowiek, który musiał poświęcić coś od siebie, aby wprowadzić pomysł do życia.

Z jednej strony trudno nie docenić wygody płynącej z AI. Czy to źle, że reklama pokazuje nam dokładnie co chcemy, w estetyce jaką uwielbiamy? Dziś AI pozwala małym, dopiero raczkującym markom tworzyć kampanie, które dorównują gigantom. Usuwanie przeszkód finansowych stało się ułatwione – dziś profesjonalny obraz nie wymaga wielkich nakładów finansowych, a pożądaną  estetykę przez klienta można wygenerować w kilka sekund. 

Można to postrzegać jako naturalny rozwój rynku, gdyż marketing dzięki odpowiednim narzędziom może dostosować się pod klienta. Technologia daje głos każdemu, poprzez przeinaczenie abstrakcyjnych ludzkich myśli w skuteczną formę przekazu. W tym ujęciu proces twórczy zostaje skrócony do minimum, a jedynym ograniczeniem pozostaje wyobraźnia, a nie budżet. Tworzy to świat, w którym niemal idealnie dopasowane i pozbawione przypadkowości reklamy stają się codziennością.

Czy jednak ta powszechna dostępność idealnego piękna’’ nie sprawi, że jako odbiorcy staniemy się obojętni na obrazy, które mają nam do zaoferowania coś poza swoją techniczną poprawnością?
Czy różnica między amatorskim dziełem a wielomilionową produkcją zaczyna się zacierać? 

Czy” idealny” obraz budzi opór?

Jest również ta bardziej osobista strona. Zastanów się, co czujesz gdy historia, którą widzisz w internecie nigdy się nie wydarzyła i nie została przez nikogo przeżyta? Czy twoje emocje nadal pozostają na tym samym poziomie, gdy uświadomisz sobie, że nie jest to czyjeś prawdziwe doświadczenie, a jedynie ciąg algorytmów zaprojektowany pod twoje potrzeby emocjonalne. 

AI jest narzędziem, które wyłapuje wszystkie błędy i daje nam gotowy idealny produkt. Jednakże świadomość, że przedstawione sytuacje są sztuczne i nigdy się nie wydarzyły, może budzić rodzaj wewnętrznej niechęci. To poczucie dysonansu nie bierze się znikąd, choć obraz jest syntetycznie doskonały, brakuje mu ciężaru autentycznego doświadczenia. Zaczynamy więc zadawać sobie pytanie, czy szukamy tylko estetycznego zadowolenia, czy jednak czegoś, co jest zakorzenione w rzeczywistości?

Stawiamy na transparentność i profesjonalizm. Korzystamy ze zróżnicowanego finansowania, w tym z dotacji, aby budować silne media obywatelskie.

Fundamentem naszej wolności słowa pozostają jednak darowizny od Was. Wspólnie tworzymy rzetelne dziennikarstwo. Twoja wpłata to bezpośrednia inwestycja w prawdę i merytoryczną walkę z dezinformacją.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z naszymi działaniami! Zapisz się do newslettera, aby nie przegapić nadchodzących wydarzeń, nowych publikacji i ważnych ogłoszeń.


Hej! To też może Cię zainteresować!

Dzisiejszy brutalny atak na kobietę przy ulicy Marszałkowskiej w Warszawie zakończył się zatrzymaniem 37-letniego sprawcy, który w stanie nietrzeźwości i pod wpływem środków odurzających dokonał dotkliwego pobicia przypadkowej osoby. Dzięki natychmiastowej interwencji funkcjonariusza policji napastnik został obezwładniony, co zapobiegło tragicznej eskalacji przemocy w samym centrum miasta.

Rządowy projekt ustawy ma położyć kres fali pozwów przeciwko rolnikom, wprowadzając obowiązkowe oświadczenia u notariusza dla nowych mieszkańców wsi oraz ochronę prawną dla prac polowych w nocy. Zmiany budzą jednak ogromny opór organizacji społecznych, które alarmują o zagrożeniu dla zdrowia obywateli i nazywają nowe przepisy „Lex Smród”.

Prokuratura Krajowa skierowała do Sądu Okręgowego w Krośnie drugi akt oskarżenia w sprawie nieprawidłowości dotyczących działalności dawnej uczelni Collegium Humanum. Śledztwo obejmuje 26 osób, oskarżonych o popełnienie łącznie 78 przestępstw, w tym o charakterze korupcyjnym oraz przeciwko mieniu i wiarygodności dokumentów. Wśród głównych wątków znajduje się działalność byłej prezes zarządu Uzdrowiska Rymanów S.A., Iwony O., oskarżonej m.in. o przyjmowanie korzyści majątkowych w zamian za przychylność w pełnieniu funkcji oraz nakłanianie do wystawiania poświadczających nieprawdę dokumentów. Mechanizm działania obejmował m.in. uzyskiwanie dyplomów MBA bez ich faktycznego odbycia w zamian za korzyści majątkowe, co podważa rzetelność procesów edukacyjnych związanych z tą placówką.

Spółka Polskie Elektrownie Jądrowe oficjalnie złożyła do Prezesa Państwowej Agencji Atomistyki wniosek o wydanie zezwolenia na budowę pierwszej w Polsce elektrowni atomowej w gminie Choczewo. Jest to jeden z najważniejszych kamieni milowych w całym procesie inwestycyjnym, który otwiera bezpośrednią drogę do rozpoczęcia faktycznych prac konstrukcyjnych na Pomorzu. Złożona dokumentacja zawiera szczegółowe opisy techniczne oraz wyniki badań terenowych, które mają ostatecznie potwierdzić, że obiekt będzie spełniał najbardziej rygorystyczne światowe normy bezpieczeństwa jądrowego oraz ochrony środowiska naturalnego.

Jerzy Owsiak oficjalnie ogłosił ostateczny wynik trzydziestego czwartego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy podczas konferencji prasowej w Warszawie. Fundacja zdołała zebrać dokładnie 263 477 929, 83 zł. Jest to imponująca suma, choć – jak wynika z oficjalnych danych – jest ona niższa niż w poprzednich dwóch latach. Szef fundacji podkreślił, że zebrane środki pozwolą na to, aby gastroenterologia była jak najlepiej zaopatrzona, co umożliwi realizację założonych celów medycznych.