Trzęsienie ziemi w SOP: Miażdżący audyt i dymisje po decyzjach rządu

Trzęsienie ziemi w SOP: Miażdżący audyt i dymisje po decyzjach rządu

fot. Gov.pl, CC BY 3.0

W Służbie Ochrony Państwa (SOP) doszło do gwałtownych zmian kadrowych. Kontrola ujawniła m.in. błędy w zarządzaniu, które wcześniej skutkowały poważnymi wpadkami, takimi jak kradzież auta rodziny premiera czy incydenty z dronami nad rządowymi obiektami. Pełniący obowiązki komendanta, płk Tomasz Jackowicz, odwołał czterech dyrektorów oraz jednego zastępcę dyrektora kluczowych pionów formacji. Decyzja ta jest bezpośrednim efektem audytu zleconego przez podległe premierowi MSWiA.

Dotychczasowy komendant, gen. bryg. Radosław Jaworski (obecnie zawieszony), miał stosować kontrowersyjne metody, w tym nadużywanie badań wariograficznych wobec podwładnych przy jednoczesnym nagradzaniu zaufanych osób.

Sytuację wewnątrz formacji zaostrza konflikt na linii rząd-prezydent. Prezydent Karol Nawrocki nie wyraził zgody na formalne odwołanie gen. Jaworskiego, co zmusiło MSWiA do zastosowania procedury zawieszenia i wyznaczenia p.o. komendanta. Resort zapowiada, że to nie koniec zmian, a nowy szef SOP ma przeprowadzić dogłębną weryfikację całej polityki kadrowej, aby przywrócić standardy bezpieczeństwa najważniejszych osób w państwie.

Stawiamy na transparentność i profesjonalizm. Korzystamy ze zróżnicowanego finansowania, w tym z dotacji, aby budować silne media obywatelskie.

Fundamentem naszej wolności słowa pozostają jednak darowizny od Was. Wspólnie tworzymy rzetelne dziennikarstwo. Twoja wpłata to bezpośrednia inwestycja w prawdę i merytoryczną walkę z dezinformacją.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z naszymi działaniami! Zapisz się do newslettera, aby nie przegapić nadchodzących wydarzeń, nowych publikacji i ważnych ogłoszeń.


Hej! To też może Cię zainteresować!

Sprawa Jeffreya Epsteina to bez wątpienia jedna z największych i najbardziej mrocznych afer o podłożu pedofilskim w XXI wieku. Niezwykle trudno zamknąć ją w jednym segregatorze - akta sądowe zawierają ponad 1500 nazwisk, setki maili i nagrań, a nowe fakty wciąż są ujawniane przez Departament Sprawiedliwości USA. To nie tylko historia o handlu ludźmi w celach seksualnych.

W Parlamencie Europejskim doszło do głosowania, które wywołało falę komentarzy i kontrowersji, szczególnie w mediach społecznościowych polskich polityków. Przedmiotem sporu była poprawka zgłoszona przez grupę Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (ECR), która miała dodać do dokumentu zapis stwierdzający, że „tylko biologiczne kobiety mogą zajść w ciążę”. Poprawka ta została jednak odrzucona stosunkiem głosów 200 za do 233 przeciw, przy 107 głosach wstrzymujących się.

Nadzwyczajna Komisja do spraw Ochrony Zwierząt poparła projekt zakazujący używania fajerwerków. Podczas posiedzenia 10 lutego komisja rozpatrywała dwa projekty – Darii Gosek-Popiołek z Lewicy oraz Katarzyny Piekarskiej z KO – decydując, że wiodącym będzie projekt Katarzyny Piekarskiej. Zakłada on zmiany w ustawie o ochronie zwierząt oraz w ustawie o materiałach wybuchowych przeznaczonych do użytku cywilnego, a drugie czytanie nowelizacji może odbyć się jeszcze w tym tygodniu.

Sąd Apelacyjny w Rzeszowie wydał przełomowy wyrok w precedensowej sprawie o naruszenie dóbr osobistych, uznając, że szkoła ma obowiązek respektowania tożsamości płciowej uczniów. Sprawa dotyczyła sytuacji, w której osoba transpłciowa funkcjonuje w ramach odczuwanej tożsamości płciowej, ale nie przeszła jeszcze przez sądowe uzgodnienie płci.

Zapomnijcie o zamaskowanych szpiegach i tajnych spotkaniach. Współczesny rosyjski sabotaż w Europie wygląda zupełnie inaczej i jest przerażająco banalny. Jak wynika z najnowszego raportu opisanego przez „The New Yorker” i analizowanego przez serwis Demagog, rosyjskie służby zmieniły model działania.