Opublikowany przez Warszawski Instytut Bankowości raport „Postawy Polaków wobec cyberbezpieczeństwa 2025” przynosi wnikliwy obraz relacji Polaków z cyfrowym światem. Choć badani deklarują wyższe poczucie bezpieczeństwa niż w poprzednich latach, kluczowe wskaźniki dotyczące wiedzy i nawyków weryfikacyjnych wskazują na utrzymujący się „paradoks bezpieczeństwa”.
Badanie, zrealizowane na reprezentatywnej grupie internautów, wskazuje na to, że Polacy są coraz bardziej świadomi zagrożeń, ale nadal mają trudności z wprowadzaniem bezpiecznych praktyk w życie, szczególnie w obliczu rosnącej roli Sztucznej Inteligencji i dezinformacji.
Paradoks bezpieczeństwa – Pewność siebie kontra wiedza
Raport ujawnia intrygującą dysproporcję. Aż 62% Polaków czuje się bezpiecznie w cyfrowym świecie (wzrost o 7 punktów procentowych rok do roku). Ten optymizm kontrastuje jednak z deklarowanym poziomem wiedzy: 49% badanych przyznaje, że ma w zakresie cyberbezpieczeństwa wiedzę jedynie „orientacyjną”. Oznacza to, że znaczna część społeczeństwa jest nadmiernie pewna swoich umiejętności obronnych, co stanowi poważną lukę w systemie ochrony.
Jeśli chodzi o największe lęki, Polacy mają jasność: phishing dominuje i jest wskazywany jako największe zagrożenie przez 88% respondentów. Obawy te są niemal równo rozłożone na:
Wyłudzenie danych osobowych (45%)
Wyłudzenie pieniędzy (43%)
Inne niepokoje, takie jak kradzież tożsamości (38%) i dezinformacja (32%), również zajmują wysokie pozycje, ale to bezpośrednie ataki finansowe i na prywatność pozostają głównym źródłem strachu.
Incydenty i najsłabsze ogniwa
W ciągu ostatnich 12 miesięcy najczęściej zgłaszanym incydentem było zhakowanie konta w mediach społecznościowych, którego doświadczyło 22% badanych lub osób z ich otoczenia. Statystycznie, częściej ofiarami tego typu ataków padają kobiety (25%) niż mężczyźni (18%).
Równie niepokojące są statystyki dotyczące oszustw telefonicznych (vishing/spoofing), z którymi styczność miało 17% badanych. Słabym punktem w obronie Polaków jest niska weryfikacja tożsamości dzwoniącego:
Tylko 31% respondentów weryfikuje osobę podającą się za pracownika banku, oddzwaniając na znany numer do placówki.
Oznacza to, że większość Polaków w krytycznym momencie traci czujność i ulega presji oszustów, co czyni ich podatnymi na straty finansowe. Mimo to, w sytuacji podejrzenia oszustwa, reakcja jest szybka: 57% badanych deklaruje natychmiastowe zablokowanie karty.
Deepfake i AI – nowe wyzwania cyfrowe
Raport poświęca uwagę dynamicznie rozwijającej się technologii Sztucznej Inteligencji i jej wykorzystaniu do manipulacji. Okazuje się, że 51% Polaków uważa, że potrafi rozpoznać deepfake’i (fałszywe treści audiowizualne). Ta deklarowana umiejętność dominuje zwłaszcza wśród osób z wyższym wykształceniem i w grupie wiekowej 35-44 lata.
Co ciekawe, w ogólnym stosunku do AI Polacy stają się mniej strachliwi. Choć 49% nadal ma do niej stosunek ambiwalentny (widzi zarówno wady, jak i zalety), to odsetek osób postrzegających AI jako szansę wzrósł dwukrotnie (do 28%) w porównaniu z rokiem ubiegłym.
Jednocześnie, umiejętność weryfikacji informacji pozostaje na niskim poziomie. Aż 45% Polaków sprawdza wiarygodność informacji tylko sporadycznie, w zależności od źródła. Tylko 17% weryfikuje treści wieloma metodami, a zaledwie 16% weryfikuje pochodzenie zdjęć – krytyczny krok w walce z deepfake’ami.
Zabezpieczenia – od biometrii do haseł
W zakresie zabezpieczeń urządzeń, Polacy są na bieżąco z technologią. Kod PIN i biometria (odcisk palca/skan twarzy) są najczęściej używanymi metodami, wskazywanymi przez 56% badanych (wzrost popularności biometrii jest znaczący).
Niestety, rażąco słabym punktem pozostaje zarządzanie hasłami. Choć prawie co piąty badany (19%) używa menedżerów haseł, to jedynie 10% Polaków korzysta z generatorów haseł, tworząc losowe i trudne do złamania kombinacje. Większość nadal polega na własnej pamięci i skojarzeniach, co jest prostą drogą do osłabienia swojego cyfrowego bezpieczeństwa.
Podsumowanie
Badanie z 2025 roku rysuje portret internauty, który z jednej strony czuje się coraz pewniej w sieci, z drugiej – często bazuje na poczuciu, a nie na gruntownej wiedzy. Rosnąca popularność zhakowanych kont społecznościowych oraz duża podatność na oszustwa telefoniczne (tylko 31% weryfikuje dzwoniącego) stanowią realne dowody na to, że Polacy są słabym ogniwem w zarządzaniu ryzykiem.
Wzrost optymizmu wobec AI i jednoczesne niskie umiejętności weryfikacji deepfake’ów i dezinformacji pokazują, że polem intensywnych działań edukacyjnych na najbliższe lata musi stać się świadome korzystanie z nowych technologii i krytyczne myślenie cyfrowe.
Choć 38% badanych uważa, że to banki odpowiadają głównie za bezpieczeństwo e-usług, warto zauważyć, że wzrasta odsetek osób (do 21%), które poczuwają się do osobistej odpowiedzialności za swoje cyberbezpieczeństwo – to pozytywny trend, który powinien być dalej wspierany.