Nowy rejestr psychologów staje się faktem. Prezydent podpisał ustawę

Nowy rejestr psychologów staje się faktem. Prezydent podpisał ustawę

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej ogłosiło, że prezydent podpisał ustawę o zawodzie psychologa oraz samorządzie zawodowym psychologów. Kluczowym elementem nowych przepisów jest stworzenie oficjalnej listy psychologów, która pozwoli zweryfikować uprawnienia osób udzielających świadczeń. MRPiPS podkreśla, że uregulowanie tych zasad było priorytetem w celu zapewnienia wysokiej jakości usług i bezpieczeństwa pacjentów.

Powstanie samorząd zawodowy, który będzie prowadził rejestr psychologów i nadzorował standardy etyczne pracy. Prawo do wykonywania zawodu otrzymają wyłącznie osoby z odpowiednim wykształceniem i kwalifikacjami, co ma wyeliminować z rynku osoby nieuprawnione. Resort zaznacza, że nowe prawo chroni tytuł zawodowy psychologa i precyzyjnie określa wymogi, jakie należy spełnić, by zostać wpisanym do rejestru.

Wprowadzone przepisy zakładają również odpowiedzialność dyscyplinarną za błędy zawodowe, co ma zwiększyć profesjonalizm opieki w Polsce. MRPiPS wskazuje, że dzięki ustawie zawód psychologa zyskuje status zawodu zaufania publicznego z jasnymi regułami kontroli. Pacjenci zyskają narzędzie do sprawdzania kompetencji specjalistów, co jest krokiem milowym w uporządkowaniu polskiego systemu ochrony zdrowia psychicznego.

Stawiamy na transparentność i profesjonalizm. Korzystamy ze zróżnicowanego finansowania, w tym z dotacji, aby budować silne media obywatelskie.

Fundamentem naszej wolności słowa pozostają jednak darowizny od Was. Wspólnie tworzymy rzetelne dziennikarstwo. Twoja wpłata to bezpośrednia inwestycja w prawdę i merytoryczną walkę z dezinformacją.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z naszymi działaniami! Zapisz się do newslettera, aby nie przegapić nadchodzących wydarzeń, nowych publikacji i ważnych ogłoszeń.


Hej! To też może Cię zainteresować!

Marta Nawrocka w wywiadzie dla TVN24 przedstawiła swoją opinię na temat dostępności procedury in vitro. Pierwsza dama zaznaczyła, że nie ograniczałaby drugiemu człowiekowi tego prawa, jeżeli ktoś nie może mieć dziecka. Podkreśliła, że sama jest szczęśliwą mamą trójki dzieci, w ciążę zaszła naturalnie i nie mierzyła się z tym problemem, dlatego nie odbierałaby tej szansy innym. Jednak zapytana o to, czy ważne jest dla niej wsparcie państwa dla rodzin korzystających z tej metody, ucięła temat.

„Jak się tak z tobą gada, to ty zawsze tak tłumaczysz świat, a sam nigdy nie słuchasz”. Te słowa, rzucone w serialu „Ołowiane dzieci” w trakcie wizyty szpitalnej, stanowią w rzeczywistości najtrafniejszą diagnozę systemu, który doprowadził do tragedii. W latach 70. w Szopienicach władza też zajęta była „tłumaczeniem świata”. Dym z kominów huty nie był w tej narracji zwiastunem katastrofy, lecz zapachem chleba, pracy i stabilizacji.

Marta Nawrocka w wywiadzie dla TVN24 przedstawiła swoją opinię na temat dostępności procedury in vitro. Pierwsza dama zaznaczyła, że nie ograniczałaby drugiemu człowiekowi tego prawa, jeżeli ktoś nie może mieć dziecka. Podkreśliła, że sama jest szczęśliwą mamą trójki dzieci, w ciążę zaszła naturalnie i nie mierzyła się z tym problemem, dlatego nie odbierałaby tej szansy innym. Jednak zapytana o to, czy ważne jest dla niej wsparcie państwa dla rodzin korzystających z tej metody, ucięła temat.

Sprawa Jeffreya Epsteina to bez wątpienia jedna z największych i najbardziej mrocznych afer o podłożu pedofilskim w XXI wieku. Niezwykle trudno zamknąć ją w jednym segregatorze - akta sądowe zawierają ponad 1500 nazwisk, setki maili i nagrań, a nowe fakty wciąż są ujawniane przez Departament Sprawiedliwości USA. To nie tylko historia o handlu ludźmi w celach seksualnych.

W Parlamencie Europejskim doszło do głosowania, które wywołało falę komentarzy i kontrowersji, szczególnie w mediach społecznościowych polskich polityków. Przedmiotem sporu była poprawka zgłoszona przez grupę Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (ECR), która miała dodać do dokumentu zapis stwierdzający, że „tylko biologiczne kobiety mogą zajść w ciążę”. Poprawka ta została jednak odrzucona stosunkiem głosów 200 za do 233 przeciw, przy 107 głosach wstrzymujących się.