grzegorz braun zniszczył sejmową wystawę o równości i lgbt
grzegorz braun zniszczył sejmową wystawę o równości i lgbt

Grzegorz Braun zniszczył sejmową wystawę o równości i LGBT

Grzegorz Braun zniszczył sejmową wystawę o równości i LGBT

Fot. Sejm RP / Wikimedia Commons / CC BY 2.0 / https://creativecommons.org/licenses/by/2.0 / Modyfikacje: Fundacja Kaczuchy Dziennikarskie

W środę po południu w Sejmie doszło do bulwersującego incydentu z udziałem posła Konfederacji Korony Polskiej, Grzegorza Brauna. Nagranie z wydarzenia opublikowała m.in. posłanka PiS Anita Czerwińska na platformie X.

Na filmie widać, jak Grzegorz Braun, w obecności kamer oraz funkcjonariuszy Straży Marszałkowskiej, podchodzi do tablic będących częścią sejmowej wystawy poświęconej równości i osobom LGBT. Poseł zdejmuje je po kolei ze stelaży, rzuca na podłogę i gnie na pół, uszkadzając wystawę przygotowaną przez stowarzyszenie “Tęczowe Opole”.

Zniszczone plansze zostały po pewnym czasie wyprostowane i ponownie umieszczone na miejscu przez organizatorów wystawy. Incydent wywołał szerokie oburzenie – zarówno wśród polityków, jak i opinii publicznej.

O sprawie wypowiedział się m.in Wicemarszałek Sejmu, Krzysztof Bosak:

Uważam, że takich wystaw nie ma co robić w Sejmie. Lepiej robić wystawy, które upamiętniają nasze wspólne dziedzictwo. Ja na przykład zrobiłem wystawę w 100-lecie polskiego złotego, żeby przypomnieć o tym, jak budowaliśmy swoją walutę. Moim zdaniem to jest dużo lepszy temat niż napełnianie Sejmu czy to ukraińskimi flagami, tęczowymi flagami, czy jeszcze jakimiś innymi rzeczami – podkreślił polityk.

Dodał również: oczywiście polemizować i walczyć z tym należy metodami cywilizowanymi.

Stowarzyszenie “Tęczowe Opole” nie pierwszy raz jest ofiarą frustracji Grzegorza Brauna. W marcu b.r. na wystawie w/w NGOsa, Braun pomazał tablice sprayem i napisał różne wulgarne hasła.

Sprawa wywołała dyskusję o granicach wolności słowa, poszanowaniu dla mniejszości oraz o odpowiedzialności parlamentarzystów za swoje działania w przestrzeni publicznej.

Stawiamy na transparentność i profesjonalizm. Korzystamy ze zróżnicowanego finansowania, w tym z dotacji, aby budować silne media obywatelskie.

Fundamentem naszej wolności słowa pozostają jednak darowizny od Was. Wspólnie tworzymy rzetelne dziennikarstwo. Twoja wpłata to bezpośrednia inwestycja w prawdę i merytoryczną walkę z dezinformacją.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z naszymi działaniami! Zapisz się do newslettera, aby nie przegapić nadchodzących wydarzeń, nowych publikacji i ważnych ogłoszeń.


Hej! To też może Cię zainteresować!

Decyzje o architekturze informatycznej państwa rzadko trafiają na czołówki gazet. Ale tym razem sprawa jest zbyt poważna, żeby milczeć. 27 października 2025 roku minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz podpisał list intencyjny z amerykańską korporacją Palantir Technologies. Minister nazwał ten dokument „krokiem milowym”.

Dla wielu Warszawa wciąż pozostaje miastem, z którego można być dumnym. W końcu w trakcie II wojny światowej ponad 80 procent jej zabudowy legło w gruzach, a dziś trzeba uważnie przyjrzeć się różnym uliczkom, by rzeczywiście dostrzec ślady tej katastrofy. Warszawa ma drapacze chmur, osiedla premium, jedyne w Polsce metro, prestiżowe uczelnie i status największej polskiej metropolii. Jednak odłóżmy na chwilę na bok patetyczne opowieści o mieście feniksie, które znamy z podręczników i rodzinnych wspomnień. Zamiast tego zadajmy sobie pytanie: czy współczesna Warszawa jest rzeczywiście dobrze funkcjonującą metropolią, czy może stoi na glinianych nogach?

Relacje polsko-ukraińskie już od dłuższego czasu są napięte, lecz ostatnie wydarzenia dolały kilku litrów oliwy do ledwo tlącego się ognia. Decyzją prezydenta Ukrainy jednostka specjalna SSO „Północ” otrzymała imię „Bohaterów UPA”. Kto na lekcjach historii nie uważał, powinien dokładnie przeczytać następne zdania. Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) powstała pod koniec 1942 roku i była ściśle powiązana z OUN-B (Organizacją Ukraińskich Nacjonalistów) kierowaną przez Stepana Banderę.

Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział rozpoczęcie prac nad nową Konstytucją RP - projektem, który już na starcie wywołał szeroką debatę polityczną i medialną

Firmy są w stanie przekroczyć granice smaku, szacunku i godności, aby zyskać rozgłos. Jednak czy warto? To pytanie głośno wybrzmiało w mojej głowie po ostatniej „akcji” Pasibusa, który postanowił wejść z butami w świat streamingu.