fot.Ralf Lotys (Sicherlich), CC BY 4.0
Spółka Polskie Elektrownie Jądrowe oficjalnie złożyła do Prezesa Państwowej Agencji Atomistyki wniosek o wydanie zezwolenia na budowę pierwszej w Polsce elektrowni atomowej w gminie Choczewo. Jest to jeden z najważniejszych kamieni milowych w całym procesie inwestycyjnym, który otwiera bezpośrednią drogę do rozpoczęcia faktycznych prac konstrukcyjnych na Pomorzu. Złożona dokumentacja zawiera szczegółowe opisy techniczne oraz wyniki badań terenowych, które mają ostatecznie potwierdzić, że obiekt będzie spełniał najbardziej rygorystyczne światowe normy bezpieczeństwa jądrowego oraz ochrony środowiska naturalnego.
Inwestycja zostanie zrealizowana w oparciu o sprawdzoną amerykańską technologię AP1000 dostarczoną przez koncern Westinghouse, co stanowi fundament strategicznego partnerstwa energetycznego między Polską a Stanami Zjednoczonymi. Wydanie zezwolenia przez Prezesa PAA zostanie poprzedzone wnikliwą analizą wszystkich aspektów projektu, w tym jego wpływu na bezpieczeństwo jądrowe oraz przyszłą stabilność energetyczną kraju. Rząd niezmiennie podkreśla, że własny atom to nie tylko kwestia nowoczesnej ekologii i skutecznej walki z emisjami, ale przede wszystkim gwarancja suwerenności oraz stabilnych cen energii dla wszystkich polskich rodzin i przedsiębiorstw.
Harmonogram zakłada, że wylanie tzw. pierwszego betonu jądrowego nastąpi w 2028 roku, a proces budowy zaangażuje wykonawcę – konsorcjum Westinghouse-Bechtel. Uruchomienie pierwszego z trzech planowanych reaktorów przewidziane jest na 2036 rok, co ma być kluczowym elementem odchodzenia od paliw kopalnych przy jednoczesnym zachowaniu pełnej stabilności krajowego systemu elektroenergetycznego. Dzisiejszy krok spółki PEJ jest jasnym dowodem na to, że mimo skomplikowanych procedur administracyjnych, największy projekt infrastrukturalny w nowoczesnej historii Polski nabiera coraz konkretniejszego wymiaru.