Prąd za miliony? Dlaczego kryzys klimatyczny uderza w najbiedniejszych

Prąd za miliony? Dlaczego kryzys klimatyczny uderza w najbiedniejszych

Kryzys energetyczny i zmiany klimatyczne zazwyczaj kojarzą nam się z odległymi zjawiskami które nas nie dotyczą. Jednak ich najbardziej dotkliwe skutki, które odczuwamy na co dzień, zauważymy otwierając portfel. Długie mrozy, nawiedzające Polskę na początku 2026 roku, stały się realnym testem dla domowych budżetów, obnażając strukturalne słabości systemu. Wysokie rachunki za energię to nie tylko kwestia cen, ale dowód na głębokie nierówności, które sprawiają, że dla wielu osób ciepły dom staje się kompromisem wymuszonym przez budżet.

Pułapka energetyczna

Zjawisko ubóstwa energetycznego definiowane jest jako sytuacja, w której gospodarstwo domowe nie jest w stanie zapewnić sobie wystarczającego poziomu ciepła i energii elektrycznej do prowadzenia godnego życia.

Według najczęściej stosowanej definicji ekonomicznej, o ubóstwie energetycznym mówimy wtedy, gdy wydatki na energię przekraczają 10% całkowitego dochodu rodziny.

W Polsce, według wskaźnika Wysokich Kosztów Niskich Dochodów (WKND), problem ten dotyczy blisko 1,5 mln gospodarstw domowych, czyli 12% społeczeństwa. To miliony osób, które stają przed dramatycznym wyborem: „leki i jedzenie czy opłacenie rachunku za prąd?”. Nie jest to jedynie problem braku gotówki, lecz splot trzech czynników: niskich dochodów, cen energii oraz niskiej efektywności energetycznej budynków. Tysiące obiektów mieszkalnych, zwłaszcza starszych, dosłownie „grzeje ulicę” przez nieszczelną stolarkę i złą izolację, co czyni każdą próbę ogrzania wnętrza skrajnie kosztowną.

Zdrowie i komfort: Ukryty koszt kryzysu

Problem ten ma wymiar nie tylko finansowy, ale i zdrowotny. Przebywanie w niedogrzanych i zawilgoconych pomieszczeniach prowadzi do poważnych problemów z układem oddechowym.

Wykluczenie uderza selektywnie w konkretne grupy: najbardziej narażone są osoby starsze, mieszkańcy wsi oraz osoby samotnie wychowujące dzieci.

Ryzyko ubóstwa energetycznego jest dwukrotnie wyższe w domach jednorodzinnych, a najwyższe wskaźniki notuje się w województwach opolskim i pomorskim.

Choć dane Eurostatu z 2024 roku pokazują, że subiektywne poczucie niedogrzania w Polsce spadło do poziomu 3,3% (co jest jednym z najlepszych wyników w UE), badacze PAN ostrzegają: wskaźniki te mogą być zaniżone, ponieważ osoby starsze często obniżają swoje oczekiwania co do temperatury, by uniknąć długów.

Systemowe wyzwanie

Takie systemowe podejście ma na celu trwałe obniżenie rachunków i zapewnienie mieszkańcom standardu, jakim jest przebywanie w ciepłym i suchym domu. 

Kryzys energetyczny to wyzwanie cywilizacyjne, którego koszty stają się nowym czynnikiem różnicującym społeczeństwo. Polska jest obecnie w trakcie konsultacji Planu Społeczno-Klimatycznego, który ma przedefiniować pomoc dla osób najbardziej narażonych. Zrozumienie, że bezpieczeństwo energetyczne zaczyna się w domu, musi być fundamentem sprawiedliwej transformacji.

Stawiamy na transparentność i profesjonalizm. Korzystamy ze zróżnicowanego finansowania, w tym z dotacji, aby budować silne media obywatelskie.

Fundamentem naszej wolności słowa pozostają jednak darowizny od Was. Wspólnie tworzymy rzetelne dziennikarstwo. Twoja wpłata to bezpośrednia inwestycja w prawdę i merytoryczną walkę z dezinformacją.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z naszymi działaniami! Zapisz się do newslettera, aby nie przegapić nadchodzących wydarzeń, nowych publikacji i ważnych ogłoszeń.


Hej! To też może Cię zainteresować!

Decyzje o architekturze informatycznej państwa rzadko trafiają na czołówki gazet. Ale tym razem sprawa jest zbyt poważna, żeby milczeć. 27 października 2025 roku minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz podpisał list intencyjny z amerykańską korporacją Palantir Technologies. Minister nazwał ten dokument „krokiem milowym”.

Dla wielu Warszawa wciąż pozostaje miastem, z którego można być dumnym. W końcu w trakcie II wojny światowej ponad 80 procent jej zabudowy legło w gruzach, a dziś trzeba uważnie przyjrzeć się różnym uliczkom, by rzeczywiście dostrzec ślady tej katastrofy. Warszawa ma drapacze chmur, osiedla premium, jedyne w Polsce metro, prestiżowe uczelnie i status największej polskiej metropolii. Jednak odłóżmy na chwilę na bok patetyczne opowieści o mieście feniksie, które znamy z podręczników i rodzinnych wspomnień. Zamiast tego zadajmy sobie pytanie: czy współczesna Warszawa jest rzeczywiście dobrze funkcjonującą metropolią, czy może stoi na glinianych nogach?

Relacje polsko-ukraińskie już od dłuższego czasu są napięte, lecz ostatnie wydarzenia dolały kilku litrów oliwy do ledwo tlącego się ognia. Decyzją prezydenta Ukrainy jednostka specjalna SSO „Północ” otrzymała imię „Bohaterów UPA”. Kto na lekcjach historii nie uważał, powinien dokładnie przeczytać następne zdania. Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) powstała pod koniec 1942 roku i była ściśle powiązana z OUN-B (Organizacją Ukraińskich Nacjonalistów) kierowaną przez Stepana Banderę.

Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział rozpoczęcie prac nad nową Konstytucją RP - projektem, który już na starcie wywołał szeroką debatę polityczną i medialną

Firmy są w stanie przekroczyć granice smaku, szacunku i godności, aby zyskać rozgłos. Jednak czy warto? To pytanie głośno wybrzmiało w mojej głowie po ostatniej „akcji” Pasibusa, który postanowił wejść z butami w świat streamingu.