Iran potwierdza śmierć Alego Chameneia po atakach lotniczych USA i Izraela

Iran potwierdza śmierć Alego Chameneia po atakach lotniczych USA i Izraela

fot.Khamenei.ir, CC BY 4.0

Z najnowszych doniesień dotyczących sytuacji w Iranie wynika, że 1 marca 2026 r. władze w Teheranie oficjalnie potwierdziły śmierć najwyższego przywódcy kraju, ajatollaha Alego Chameneia. Kluczową informacją pozostaje fakt przeprowadzenia przez USA i Izrael ataku lotniczego, w wyniku którego rezydencja przywódcy w Teheranie została zniszczona. Potwierdzono również śmierć szefa Gwardii Rewolucyjnej Mohammada Pakpura oraz doradcy ds. bezpieczeństwa Alego Szamchaniego.

W odpowiedzi na te wydarzenia reżim ogłosił 40-dniową żałobę narodową, nazywając śmierć ajatollaha „męczeństwem”. Z raportów wynika, że po serii ataków, które objęły również miasta Isfahan i Tebriz, w kraju zapanował chaos i panika. Prezydent USA Donald Trump, ogłaszając rozpoczęcie dużej operacji bojowej, wezwał naród irański do przejęcia władzy w kraju. Za śmierć przywódców władze w Teheranie oficjalnie obwiniły USA oraz Izrael.

Sytuacja pozostaje niezwykle dynamiczna, zwłaszcza że w oficjalnych komunikatach nie wskazano jeszcze następcy Chameneia, co budzi niepewność co do sukcesji. W ramach odwetu Iran zaatakował amerykańskie bazy w Kuwejcie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Katarze i Bahrajnie. Światowa dyplomacja śledzi proces przekazywania władzy, podczas gdy syn obalonego szacha apeluje do Irańczyków, określając obecną sytuację jako ich „ostatnią szansę”.

Stawiamy na transparentność i profesjonalizm. Korzystamy ze zróżnicowanego finansowania, w tym z dotacji, aby budować silne media obywatelskie.

Fundamentem naszej wolności słowa pozostają jednak darowizny od Was. Wspólnie tworzymy rzetelne dziennikarstwo. Twoja wpłata to bezpośrednia inwestycja w prawdę i merytoryczną walkę z dezinformacją.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z naszymi działaniami! Zapisz się do newslettera, aby nie przegapić nadchodzących wydarzeń, nowych publikacji i ważnych ogłoszeń.


Hej! To też może Cię zainteresować!

Decyzje o architekturze informatycznej państwa rzadko trafiają na czołówki gazet. Ale tym razem sprawa jest zbyt poważna, żeby milczeć. 27 października 2025 roku minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz podpisał list intencyjny z amerykańską korporacją Palantir Technologies. Minister nazwał ten dokument „krokiem milowym”.

Dla wielu Warszawa wciąż pozostaje miastem, z którego można być dumnym. W końcu w trakcie II wojny światowej ponad 80 procent jej zabudowy legło w gruzach, a dziś trzeba uważnie przyjrzeć się różnym uliczkom, by rzeczywiście dostrzec ślady tej katastrofy. Warszawa ma drapacze chmur, osiedla premium, jedyne w Polsce metro, prestiżowe uczelnie i status największej polskiej metropolii. Jednak odłóżmy na chwilę na bok patetyczne opowieści o mieście feniksie, które znamy z podręczników i rodzinnych wspomnień. Zamiast tego zadajmy sobie pytanie: czy współczesna Warszawa jest rzeczywiście dobrze funkcjonującą metropolią, czy może stoi na glinianych nogach?

Relacje polsko-ukraińskie już od dłuższego czasu są napięte, lecz ostatnie wydarzenia dolały kilku litrów oliwy do ledwo tlącego się ognia. Decyzją prezydenta Ukrainy jednostka specjalna SSO „Północ” otrzymała imię „Bohaterów UPA”. Kto na lekcjach historii nie uważał, powinien dokładnie przeczytać następne zdania. Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) powstała pod koniec 1942 roku i była ściśle powiązana z OUN-B (Organizacją Ukraińskich Nacjonalistów) kierowaną przez Stepana Banderę.

Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział rozpoczęcie prac nad nową Konstytucją RP - projektem, który już na starcie wywołał szeroką debatę polityczną i medialną

Firmy są w stanie przekroczyć granice smaku, szacunku i godności, aby zyskać rozgłos. Jednak czy warto? To pytanie głośno wybrzmiało w mojej głowie po ostatniej „akcji” Pasibusa, który postanowił wejść z butami w świat streamingu.