Mróz uderza w Polskę: Nawet -27 stopni w nadchodzący weekend

Mróz uderza w Polskę: Nawet -27 stopni w nadchodzący weekend

W nadchodzący weekend Polskę czeka gwałtowne załamanie pogody związane z nadejściem wyżu znad Rosji, określanego mianem „Bestii ze Wschodu”. Synoptycy ostrzegają przed ekstremalnymi spadkami temperatur, które odczujemy w całym kraju. Według prognoz apogeum zimna nastąpi w nocy z niedzieli na poniedziałek. Termometry w pasie od Olsztyna po Rzeszów mogą wskazać -21°C, a lokalnie temperatura może runąć nawet do -27°C.

W reakcji na tak drastyczne ochłodzenie ludzki organizm przechodzi w tzw. „tryb przetrwania”, co wiąże się z ograniczaniem przepływu krwi do kończyn, aby chronić najważniejsze narządy wewnętrzne. Eksperci oraz samorządy zalecają ubieranie się warstwowe (tzw. „na cebulkę”), noszenie czapek i rękawiczek oraz stosowanie tłustych kremów ochronnych. Przypomina się również, aby unikać rozgrzewania się alkoholem, który rozszerza naczynia krwionośne i powoduje szybką, niebezpieczną utratę ciepła przez organizm.

Służby apelują o szczególną wrażliwość na los innych osób w czasie, gdy mróz uderza w Polskę z taką siłą. Należy niezwłocznie reagować, widząc osoby potrzebujące pomocy, bezdomne lub starsze, które są najbardziej narażone na tragiczne w skutkach wychłodzenie. Przy temperaturach sięgających -27°C czas bezpiecznego przebywania na zewnątrz jest znacznie ograniczony.

Stawiamy na transparentność i profesjonalizm. Korzystamy ze zróżnicowanego finansowania, w tym z dotacji, aby budować silne media obywatelskie.

Fundamentem naszej wolności słowa pozostają jednak darowizny od Was. Wspólnie tworzymy rzetelne dziennikarstwo. Twoja wpłata to bezpośrednia inwestycja w prawdę i merytoryczną walkę z dezinformacją.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z naszymi działaniami! Zapisz się do newslettera, aby nie przegapić nadchodzących wydarzeń, nowych publikacji i ważnych ogłoszeń.


Hej! To też może Cię zainteresować!

Decyzje o architekturze informatycznej państwa rzadko trafiają na czołówki gazet. Ale tym razem sprawa jest zbyt poważna, żeby milczeć. 27 października 2025 roku minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz podpisał list intencyjny z amerykańską korporacją Palantir Technologies. Minister nazwał ten dokument „krokiem milowym”.

Dla wielu Warszawa wciąż pozostaje miastem, z którego można być dumnym. W końcu w trakcie II wojny światowej ponad 80 procent jej zabudowy legło w gruzach, a dziś trzeba uważnie przyjrzeć się różnym uliczkom, by rzeczywiście dostrzec ślady tej katastrofy. Warszawa ma drapacze chmur, osiedla premium, jedyne w Polsce metro, prestiżowe uczelnie i status największej polskiej metropolii. Jednak odłóżmy na chwilę na bok patetyczne opowieści o mieście feniksie, które znamy z podręczników i rodzinnych wspomnień. Zamiast tego zadajmy sobie pytanie: czy współczesna Warszawa jest rzeczywiście dobrze funkcjonującą metropolią, czy może stoi na glinianych nogach?

Relacje polsko-ukraińskie już od dłuższego czasu są napięte, lecz ostatnie wydarzenia dolały kilku litrów oliwy do ledwo tlącego się ognia. Decyzją prezydenta Ukrainy jednostka specjalna SSO „Północ” otrzymała imię „Bohaterów UPA”. Kto na lekcjach historii nie uważał, powinien dokładnie przeczytać następne zdania. Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) powstała pod koniec 1942 roku i była ściśle powiązana z OUN-B (Organizacją Ukraińskich Nacjonalistów) kierowaną przez Stepana Banderę.

Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział rozpoczęcie prac nad nową Konstytucją RP - projektem, który już na starcie wywołał szeroką debatę polityczną i medialną

Firmy są w stanie przekroczyć granice smaku, szacunku i godności, aby zyskać rozgłos. Jednak czy warto? To pytanie głośno wybrzmiało w mojej głowie po ostatniej „akcji” Pasibusa, który postanowił wejść z butami w świat streamingu.