Tragiczne wydarzenia wstrząsnęły Sydney podczas rozpoczęcia żydowskiego święta Chanuki na popularnej plaży Bondi. Około godziny 20:00 czasu lokalnego, spokojne obchody zamieniły się w scenę masakry po tym, jak doszło do strzelaniny. Miejscowe służby natychmiast ogłosiły alarm, zalecając mieszkańcom unikanie okolic i pozostanie w domach. W wyniku ataku zginęło łącznie 12 osób, w tym jeden z napastników. Około 30 rannych osób trafiło do szpitali.
Policja szybko opanowała sytuację, zatrzymując dwie osoby i znajdując na miejscu długą broń. Świadkowie zdarzenia relacjonują momenty paniki i grozy, opisując chaos i widok osób rannych. Jedna z relacji, cytowana przez media, mówiła o „absolutnym piekle na Ziemi” i intensywnym ostrzale trwającym nawet kilkanaście minut. W obliczu liczby ofiar i okoliczności, australijskie władze uznały strzelaninę za akt terroru.
Atak wywołał natychmiastową reakcję najwyższych władz, które uznały zdarzenie za celowy akt antysemityzmu. Premier Australii, Anthony Albanese, potępił przemoc, podkreślając, że „atak na australijskich Żydów jest atakiem na każdego Australijczyka”. W kontekście narastających incydentów antysemickich w Australii, mających miejsce od października 2023 roku, zdarzenie to jest traktowane jako poważny symptom wzrostu nienawiści, co skłoniło również władze Izraela do wezwania do wzmożonej walki z antysemityzmem.