17.08.2024
17.08.2024

Sport czy moralna krucjata? Olimpijskie złoto w cieniu kontrowersji.

Sport czy moralna krucjata? Olimpijskie złoto w cieniu kontrowersji.

Olimpiada w Paryżu dobiegła końca, zostawiając za sobą wspomnienia spektakularnych zmagań, triumfów i wzruszeń. Jednak z pozoru wydarzenie będące areną tylko dla sportowców, prezentujących swoje umiejętności, stanowi także scenę dla dziennikarzy, publicystów i polityków.

Ci, w cieniu olimpijskich kręgów biorą udział we własnym, iluzorycznym maratonie. Oczywiście, nie rywalizują o medale, lecz o chwilową atencję, poprzez wpisy na X-ie, gdzie jednym tchem gratulują zwycięzcom, przewidują wyniki zawodów albo z patosem wyrażają dumę z osiągnięć biało-czerwonych. Jednakże ich prawdziwym hobby jest zamieszczanie swoich jakże błyskotliwych przemyśleń w formie komentarzy, wpisów czy odpowiedzi na posty.

Albowiem gdy tylko igrzyska ruszyły, konserwatywne kręgi polityczne znów zaprezentowały swoje niezrozumienie dla świata, w którym przyszło nam żyć. Wystarczyło zaledwie kilka dni, aby jeden z posłów, którego lata świetności minęły wraz z zakończeniem kadencji PiS-u, wzbudził falę oburzenia, spekulując nt. meksykańskiej judoczki Priscy Awiti Alcaraz oraz zachęcając odbiorców do wyrażenie swojej opinii w tej materii. I tak zaczęła się lawina nienawistnych komentarzy, opartych wyłącznie na uprzedzeniach i powierzchownych osądach.

Prisca Awiti Alcaraz, srebrna medalistka w judo, stała się celem ataków nie dlatego, że przegrała lub wygrała. Nie dlatego, że jej sportowe osiągnięcia są wątpliwe. Jej jedynym „przewinieniem” jest to, że jej wygląd nie odpowiada stereotypowemu obrazowi kobiecości narzuconemu przez patriarchalne społeczeństwo.

Wystarczyło, że nie wpisuje się w wyidealizowany wzorzec kobiety, by stać się obiektem brutalnych ataków. W postach pojawiających się wokół tematu mogliśmy przeczytać: „Trzeba przyznać, kawał chłopa z niej” albo Na igrzyskach staje [chodzi o Angelikę Szymańską, która za przeciwniczkę miała Alcaraz – przyp. red.] naprzeciw mężczyzny, który identyfikuje się jako kobieta”. Wpisy opatrzone były smutnymi buźkami, wyrazami współczucia dla Szymańskiej, ponieważ przegrała “z mężczyzną” – jak gdyby podważenie kobiecości Priscy miało usprawiedliwiać wynik sportowej rywalizacji.

Bajecznie łatwo jest w naszych czasach zasiać panikę i manipulować opinią publiczną. Wystarczy pobawić się w transfobicznego dyletanta i zacząć krzyczeć: „Trans kobiety niszczą kobiecy sport i są zagrożeniem”, a tłumy zmanipulowanych odbiorców podchwytują ten fałsz, nie zastanawiając się nad faktami. A fakty są takie, że transpłciowe zawodniczki, które rzekomo miały zdominować kobiece dyscypliny, regularnie przegrywają z cispłciowymi rywalkami. Jednakże w czasach, gdy klikalne nagłówki liczą się bardziej niż prawda, takie szczegóły nikogo nie obchodzą. 

A prawdziwy maraton, ten moralny, toczy się gdzie indziej – i na nim naprawdę warto się skupić.

Stawiamy na transparentność i profesjonalizm. Korzystamy ze zróżnicowanego finansowania, w tym z dotacji, aby budować silne media obywatelskie.

Fundamentem naszej wolności słowa pozostają jednak darowizny od Was. Wspólnie tworzymy rzetelne dziennikarstwo. Twoja wpłata to bezpośrednia inwestycja w prawdę i merytoryczną walkę z dezinformacją.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z naszymi działaniami! Zapisz się do newslettera, aby nie przegapić nadchodzących wydarzeń, nowych publikacji i ważnych ogłoszeń.


Hej! To też może Cię zainteresować!

Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości rozbili grupę młodych oszustów, którzy za pośrednictwem popularnego serwisu internetowego oferowali podrobioną wersję aplikacji mObywatel.

W polskim parlamencie trwają prace nad propozycją, która może całkowicie zmienić sposób, w jaki wierni wspierają finansowo związki wyznaniowe. Wszystko zaczęło się od obywatelskiej petycji, która wpłynęła do Senatu w czerwcu 2025 roku. Jej autor proponuje, abyśmy odeszli od obecnego systemu dotacji z budżetu państwa na rzecz bezpośredniej daniny płaconej przez samych zainteresowanych. Rozwiązanie to jest wzorowane na sprawdzonym modelu niemieckim, gdzie to wierni biorą na siebie główny ciężar utrzymania swoich wspólnot religijnych.

Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję, która wywołała ogromne poruszenie w sektorze rolnym, oficjalnie wetując ustawę o „aktywnym rolniku”. Mimo płomiennych apeli ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego, który jeszcze na kilka godzin przed decyzją prosił o podpis, głowa państwa uznała, że nowe przepisy uderzają w fundamenty polskiej wsi. Prezydent w swoim oświadczeniu podkreślił, że nie może dopuścić do wejścia w życie regulacji, które jego zdaniem premiują wielkie podmioty kosztem mniejszych, rodzinnych gospodarstw, stanowiących zgodnie z Konstytucją podstawę ustroju rolnego państwa.

W czwartek rano policja zatrzymała Andrew Mountbatten‑Windsor, młodszego brata króla Karola III, byłego księcia Yorku, w dniu jego 66. urodzin. Funkcjonariusze przybyli do jego domu na posiadłości Sandringham w hrabstwie Norfolk i aresztowali pod zarzutem nadużycia stanowiska publicznego.

MSWiA wraz z Państwową Strażą Pożarną wydały pilny komunikat, w którym stanowczo dementują nieprawdziwe informacje o rzekomych wadach bezpłatnych czujek dymu i tlenku węgla. Ostrzeżenie dotyczy spekulacji, które są niezgodne z faktami i wprowadzają niepotrzebny niepokój wśród obywateli. Jak dowiadujemy się z oficjalnego komunikatu, urządzenia te są w pełni sprawne, spełniają normy bezpieczeństwa, a do służb nie wpłynęło dotąd ani jedno zgłoszenie potwierdzające wadliwość dystrybuowanego sprzętu.