Rząd Federalny USA wstrzymał działalność. Powodem jest impas polityczny w Senacie, który nie uchwalił na czas prowizorium budżetowego. Jest to wynik sporu między Demokratami a Republikanami, głównie o finansowanie opieki zdrowotnej (Obamacare).
Konsekwencje są natychmiastowe. Około 750 tysięcy pracowników federalnych dziennie idzie na przymusowy urlop, choć otrzymają zaległe pensje po zakończeniu shutdownu. Prezydent Trump groził, że wykorzysta sytuację do zwolnień urzędników.
Usługi jak parki narodowe są zamykane, a agencje (np. Pentagon) redukują personel.
Służby kluczowe działają (FBI, wojsko, agenci transportu), ale niepewność co do długości shutdownu rodzi obawy o paraliż gospodarczy. Kryzys potrwa, dopóki Kongres nie przełamie impasu i nie przegłosuje finansowania.