Prokurator z Zespołu Śledczego nr 5 Prokuratury Krajowej podjął decyzję o wszczęciu śledztwa w sprawie polskiego wątku tzw. afery Epsteina. Śledczy analizują zgromadzone materiały pod kątem uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa handlu ludźmi, do którego miało dochodzić w okresie od 2009 r. do sierpnia 2019 r. na terenie Polski oraz innych państw.
Postępowanie koncentruje się na ustaleniu przebiegu werbowania osób pełnoletnich oraz małoletnich płci żeńskiej, w tym obywatelek polskich. Według prokuratury ofiary mogły być wprowadzane w błąd co do rzeczywistego charakteru przyszłego zatrudnienia za granicą, a następnie transportowane poza granice kraju i przekazywane innym osobom w celu seksualnego wykorzystania. Kluczowym elementem pracy organów ścigania jest obecnie analiza zgromadzonych w sprawie dokumentów.
O powołaniu specjalnego zespołu analitycznego oraz planach śledztwa informował wcześniej premier Donald Tusk, podkreślając, że państwo nie będzie udawało, że nic się nie stało. Sprawa budzi ogromne zainteresowanie, ponieważ w aktach pojawiają się polskie nazwiska, w tym wątki dotyczące modelek odwiedzających wyspę Epsteina.