Prezydent Karol Nawrocki zaplanował na 29 stycznia spotkanie z przedstawicielami ugrupowań parlamentarnych, którego oficjalnym celem ma być omówienie bieżącej współpracy oraz kwestii ustrojowych. Według nieoficjalnych doniesień medialnych rozmowy mogą dotyczyć także projektu Rady Pokoju oraz potencjalnych zmian w konstytucji. Choć zaproszenia trafiły do wszystkich klubów i kół, wydarzenie budzi emocje ze względu na różną formę zaproszeń – podczas gdy większość partii ma wysłać delegatów, cały klub Prawa i Sprawiedliwości otrzymał zbiorowe zaproszenie.
Część koalicji rządzącej zdecydowała się na bojkot inicjatywy. Przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej oraz Lewicy zapowiedzieli, że nie pojawią się w Pałacu Prezydenckim. Szefowa resortu edukacji Barbara Nowacka (KO) oraz wicemarszałek Senatu Magdalena Biejat (Lewica) argumentują tę decyzję brakiem konkretnego planu rozmów oraz przekonaniem, że spotkanie ma charakter wizerunkowy, a nie merytoryczny. Politycy opozycyjni podkreślają, że dialog powinien odbywać się w ramach istniejących już organów, takich jak komisje parlamentarne czy Rada Bezpieczeństwa Narodowego.
Mimo nieobecności dwóch dużych formacji, prezydent nie zostanie bez rozmówców z obozu rządzącego. Swój udział potwierdzili przedstawiciele Trzeciej Drogi – Polskę 2050 będzie reprezentował Bartosz Romowicz, a Polskie Stronnictwo Ludowe Krzysztof Paszyk. Obecność tych polityków wskazuje na różnice w strategii partii tworzących rząd wobec inicjatyw głowy państwa. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz podtrzymuje, że celem spotkania pozostaje usprawnienie relacji na linii prezydent–parlament.