W najbliższy wtorek Parlament Europejski (PE) zagłosuje nad potencjalnym zakazem używania nazw takich jak „burger”, „stek” czy „kiełbasa” dla produktów roślinnych.
Zwolennicy zakazu, głównie z branży mięsnej, argumentują, że te nazwy wprowadzają konsumentów w błąd i domagają się ochrony swojej nomenklatury.
Przeciwnicy, w tym sektor wege, twierdzą, że produkty są wyraźnie oznaczone (np. „roślinny burger”) i zakaz jest niepotrzebny
Decyzja PE budzi kontrowersje, ponieważ Trybunał Sprawiedliwości UE uznał w 2024 roku, że obecne prawo jest wystarczające do ochrony konsumentów, a sam PE już raz odrzucił podobny zakaz pięć lat temu. Nawet jeśli PE przegłosuje zakaz, nie jest to ostateczna decyzja – wpłynie ona jedynie na dalsze negocjacje z krajami UE (Radą) w sprawie finalnego kształtu przepisów rolnych.