marsz niepodległości w warszawie. jak było tym razem
marsz niepodległości w warszawie. jak było tym razem

Marsz Niepodległości w Warszawie. Jak było tym razem?

Marsz Niepodległości w Warszawie. Jak było tym razem?

fot. x.com / @BartoszFlorek_

Tradycyjny marsz środowisk narodowych przeszedł ulicami Warszawy 11 listopada w Święto Niepodległości. Uczestnicy wyruszyli z Ronda Dmowskiego w kierunku błoni Stadionu Narodowego pod hasłem „Jeden naród, silna Polska”. Jak co roku, spór wywołała frekwencja: stołeczny ratusz doliczył się 100 tysięcy osób, podczas gdy organizatorzy ogłosili imponującą liczbę 300 tysięcy. Wygląda na to, że niezależnie od wyniku liczenia, politycy nie mogli tego przegapić. W marszu wziął udział Prezydent RP Karol Nawrocki, a także czołowi politycy Prawa i Sprawiedliwości, w tym prezes Jarosław Kaczyński i były premier Mateusz Morawiecki, oraz liderzy Konfederacji.

Marsz, choć zdominowany przez biało-czerwone barwy, flagi i kotyliony, szybko stał się areną dla bardziej dosadnych i kontrowersyjnych haseł. Oprócz antyrządowych okrzyków, takich jak wezwanie do „zwrócenia Tuska do Berlina”, pojawiły się transparenty o wyraźnie ksenofobicznym i rasistowskim wydźwięku, m.in. „White Europe or no Europe” oraz „Stop imigracji, czas deportacji”. Nie zabrakło też manifestacji przeciwników aborcji. Ponadto, Młodzież Wszechpolska pochwaliła się w mediach społecznościowych filmem, na którym zamaskowane osoby spaliły flagę Unii Europejskiej, dodając, że „Tu jest Polska, nie Bruksela”.

marsz niepodleglosci1
fot. x.com / @PolscyKibicePL
marsz niepodleglosci2
fot. x.com / @Avanti_1989

Pomimo zakazu, niektórzy uczestnicy postawili na efektowne (i nielegalne) akcenty pirotechniczne. Odpalane były race i świece dymne. Szef MSWiA Marcin Kierwiński szybko zapowiedział konsekwencje, podkreślając, że osoby łamiące prawo, w tym poseł Sławomir Mentzen, muszą liczyć się z grzywnami. Jak widać, patriotyzm to jedno, a przestrzeganie przepisów drugie. Mimo to, Jarosław Misztal ze Stołecznego Centrum Bezpieczeństwa ocenił tegoroczny marsz jako „jeden z najspokojniejszych”, odnotowując tylko jeden incydent niezwiązany bezpośrednio z samą manifestacją – rzucenie racy pod ambasadę USA przez uczestnika konkurencyjnego zgromadzenia.

Stawiamy na transparentność i profesjonalizm. Korzystamy ze zróżnicowanego finansowania, w tym z dotacji, aby budować silne media obywatelskie.

Fundamentem naszej wolności słowa pozostają jednak darowizny od Was. Wspólnie tworzymy rzetelne dziennikarstwo. Twoja wpłata to bezpośrednia inwestycja w prawdę i merytoryczną walkę z dezinformacją.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z naszymi działaniami! Zapisz się do newslettera, aby nie przegapić nadchodzących wydarzeń, nowych publikacji i ważnych ogłoszeń.


Hej! To też może Cię zainteresować!

Decyzje o architekturze informatycznej państwa rzadko trafiają na czołówki gazet. Ale tym razem sprawa jest zbyt poważna, żeby milczeć. 27 października 2025 roku minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz podpisał list intencyjny z amerykańską korporacją Palantir Technologies. Minister nazwał ten dokument „krokiem milowym”.

Dla wielu Warszawa wciąż pozostaje miastem, z którego można być dumnym. W końcu w trakcie II wojny światowej ponad 80 procent jej zabudowy legło w gruzach, a dziś trzeba uważnie przyjrzeć się różnym uliczkom, by rzeczywiście dostrzec ślady tej katastrofy. Warszawa ma drapacze chmur, osiedla premium, jedyne w Polsce metro, prestiżowe uczelnie i status największej polskiej metropolii. Jednak odłóżmy na chwilę na bok patetyczne opowieści o mieście feniksie, które znamy z podręczników i rodzinnych wspomnień. Zamiast tego zadajmy sobie pytanie: czy współczesna Warszawa jest rzeczywiście dobrze funkcjonującą metropolią, czy może stoi na glinianych nogach?

Relacje polsko-ukraińskie już od dłuższego czasu są napięte, lecz ostatnie wydarzenia dolały kilku litrów oliwy do ledwo tlącego się ognia. Decyzją prezydenta Ukrainy jednostka specjalna SSO „Północ” otrzymała imię „Bohaterów UPA”. Kto na lekcjach historii nie uważał, powinien dokładnie przeczytać następne zdania. Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) powstała pod koniec 1942 roku i była ściśle powiązana z OUN-B (Organizacją Ukraińskich Nacjonalistów) kierowaną przez Stepana Banderę.

Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział rozpoczęcie prac nad nową Konstytucją RP - projektem, który już na starcie wywołał szeroką debatę polityczną i medialną

Firmy są w stanie przekroczyć granice smaku, szacunku i godności, aby zyskać rozgłos. Jednak czy warto? To pytanie głośno wybrzmiało w mojej głowie po ostatniej „akcji” Pasibusa, który postanowił wejść z butami w świat streamingu.