Fot. Sejm RP / Wikimedia Commons / CC BY 2.0 / https://creativecommons.org/licenses/by/2.0 / Modyfikacje: Fundacja Kaczuchy Dziennikarskie
W środę po południu w Sejmie doszło do bulwersującego incydentu z udziałem posła Konfederacji Korony Polskiej, Grzegorza Brauna. Nagranie z wydarzenia opublikowała m.in. posłanka PiS Anita Czerwińska na platformie X.
Na filmie widać, jak Grzegorz Braun, w obecności kamer oraz funkcjonariuszy Straży Marszałkowskiej, podchodzi do tablic będących częścią sejmowej wystawy poświęconej równości i osobom LGBT. Poseł zdejmuje je po kolei ze stelaży, rzuca na podłogę i gnie na pół, uszkadzając wystawę przygotowaną przez stowarzyszenie “Tęczowe Opole”.
Grzegorz Braun teraz w Sejmie pic.twitter.com/yQAxqhDK2e
— Anita Czerwińska #Nawrocki2025🇵🇱 🇵🇱✝️ (@A__Czerwinska) June 11, 2025
Zniszczone plansze zostały po pewnym czasie wyprostowane i ponownie umieszczone na miejscu przez organizatorów wystawy. Incydent wywołał szerokie oburzenie – zarówno wśród polityków, jak i opinii publicznej.
O sprawie wypowiedział się m.in Wicemarszałek Sejmu, Krzysztof Bosak:
Uważam, że takich wystaw nie ma co robić w Sejmie. Lepiej robić wystawy, które upamiętniają nasze wspólne dziedzictwo. Ja na przykład zrobiłem wystawę w 100-lecie polskiego złotego, żeby przypomnieć o tym, jak budowaliśmy swoją walutę. Moim zdaniem to jest dużo lepszy temat niż napełnianie Sejmu czy to ukraińskimi flagami, tęczowymi flagami, czy jeszcze jakimiś innymi rzeczami – podkreślił polityk.
Dodał również: oczywiście polemizować i walczyć z tym należy metodami cywilizowanymi.
Stowarzyszenie “Tęczowe Opole” nie pierwszy raz jest ofiarą frustracji Grzegorza Brauna. W marcu b.r. na wystawie w/w NGOsa, Braun pomazał tablice sprayem i napisał różne wulgarne hasła.
Sprawa wywołała dyskusję o granicach wolności słowa, poszanowaniu dla mniejszości oraz o odpowiedzialności parlamentarzystów za swoje działania w przestrzeni publicznej.