Gage Skidmore from Peoria, AZ, United States of America, CC BY-SA 2.0 https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0
Prezydent USA Donald Trump ostro skrytykował władze Ukrainy za brak wdzięczności za amerykańskie wsparcie, jednocześnie potępiając Europę za kontynuowanie zakupu rosyjskiej ropy. W niedzielnym oświadczeniu opublikowanym na platformie Truth Social, Trump nazwał toczącą się wojnę „katastrofą” i „porażką dla wszystkich”, która nigdy nie miałaby miejsca przy odpowiednim przywództwie USA i Ukrainy. Podkreślił, że Stany Zjednoczone nadal dostarczają znaczące ilości sprzętu NATO do dystrybucji w Ukrainie (odnosząc się do polityki jego poprzednika, którą opisał jako bezpłatne „rozdawanie” broni i funduszy), podczas gdy kraje europejskie nie odcięły się od rosyjskich surowców energetycznych, osłabiając tym samym wspólne wysiłki.
Prezydent Trump powtórzył również kontrowersyjną tezę łączącą wybuch konfliktu z rzekomymi nieprawidłowościami w wyborach prezydenckich w 2020 roku. Stwierdził, że rosyjska inwazja na pełną skalę „nigdy by się nie wydarzyła”, gdyby wyniki tamtych wyborów nie doprowadziły do władzy jego poprzednika, Joe Bidena. W swoim poście zasugerował, że rosyjski przywódca Władimir Putin dostrzegł w ówczesnej zmianie władzy w Waszyngtonie „swoją szansę” na atak. W kontekście toczącego się konfliktu, Prezydent Trump zaapelował o zakończenie „katastrofy ludzkiej”, honorując wszystkie ofiary tej wojny.