Gov.pl, CC BY 3.0 PL https://creativecommons.org/licenses/by/3.0/pl/deed.en
Donald Tusk w wywiadzie dla brytyjskiego dziennika „The Sunday Times”, otwarcie zasugerował, że Europa powinna rozważyć wypowiedzenie Europejskiej Konwencji Praw Człowieka (EKPCz), jeśli nie uda się jej zreformować. Stanowisko to wynika z pilnej potrzeby podjęcia ostrzejszych działań w obliczu kryzysu migracyjnego.
Tusk stwierdził, że niekontrolowana migracja jest jednym z największych zagrożeń dla stabilności Zachodu, wymagającym podjęcia „czasem drakońskich środków” w celu ochrony granic i społeczeństw. Krytyka premiera dotyczy „sztywnej i ekspansywnej interpretacji” Konwencji, która — jego zdaniem — paraliżuje rządy. Rozmowy z premierką Włoch, Giorgią Meloni, i premier Danii, Mette Frederiksen, dotyczyły problemów z deportacją skazanych przestępców i terrorystów. Tusk uważa, że sądy zbyt często przedkładają tradycyjnie rozumiane prawa człowieka nad bezpieczeństwo obywateli.
Premier Polski wyraził zrozumienie dla bardziej radykalnych pomysłów, takich jak opuszczenie Konwencji, jeśli 46 sygnatariuszy nie jest w stanie uzgodnić jej modernizacji. Tusk podkreślił, że polityka musi być oparta na „szanowaniu rzeczywistości”, a nie tylko na marzeniach. Jego rolą jest zachęcanie liderów do działania wykraczającego poza obecne ramy Konwencji, co ma zapewnić państwom możliwość skutecznej ochrony bezpieczeństwa swoich obywateli.