Greta Thunberg, zatrzymana na pokładzie Flotylli Sumud oskarżyła armię Izraela o „porwanie i torturowanie” członków misji.
Na konferencji prasowej w Sztokholmie Thunberg stwierdziła, że zarzucane „tortury” polegały m.in. na odmowie czystej wody i niedostępie do niezbędnych leków dla innych zatrzymanych. Jednocześnie podkreśliła, że ich doświadczenia „bledną” w porównaniu z cierpieniem mieszkańców Gazy.
Izraelskie MSZ kategorycznie zaprzeczyło zarzutom, zapewniając, że prawa wszystkich zatrzymanych były „w pełni zapewnione”, w tym dostęp do wody, żywności i opieki prawnej.