Council.gov.ru, CC BY 4.0 https://creativecommons.org/licenses/by/4.0
Maria Zacharowa, rzecznik rosyjskiego MSZ-u poinformowała o rosyjskim apelu w kierunku Warszawy do jak najszybszego rozważenia decyzji o zamknięciu przejść granicznych z Białorusią. Zacharowa nazwała działania Warszawy krokiem konfrontacyjnym i dalszą eskalacją.
Manewry odbywają się na terytorium Białorusi i Rosji. Według litewskiego wywiadu, ma w nich wziąć udział nawet 30 tysięcy żołnierzy, w tym 8 tysięcy na terytorium Białorusi. Są one postrzegane jako demonstracja siły i zdolności do działań ofensywnych. Władze polskie i litewskie wyrażają obawy, ponieważ poprzednia edycja manewrów w 2021 roku była częścią przygotowań do inwazji na Ukrainę.
Polska podjęła decyzję w obliczu coraz większej liczby prowokacji ze Wschodu i nasilającej się presji migracyjnej na granicy. Zamknięcie granicy ma charakter prewencyjny i bezterminowy, a przejścia mają zostać otwarte dopiero po ustaniu zagrożenia.
Decyzja o zamknięciu granicy jest jednoznaczna z przerwaniem szlaku transportowego z Europy do Chin, wiodącego przez nasz kraj. Zacharowa stwierdziła, że jednostronne działania Polski wyrządzają szkody jej partnerom międzynarodowym, którzy wykorzystują granicę polsko-białoruską do celów handlowych.