11.01.2025
11.01.2025

Meta zakończyła współpracę z niezależnymi weryfikatorami faktów

Meta zakończyła współpracę z niezależnymi weryfikatorami faktów

Decyzja Meta o zakończeniu programu Niezależnej Weryfikacji Faktów w Stanach Zjednoczonych wywołała falę komentarzy, nie tylko w Europie, ale i na całym świecie. Krytycy ostrzegają, że ten ruch może prowadzić do wzrostu dezinformacji na platformach takich jak Facebook i Instagram, co w efekcie zwiększy odpowiedzialność użytkowników za samodzielne weryfikowanie treści.

Europejska Sieć Standardów Sprawdzania Faktów (EFCSN) sugeruje, że decyzja Meta jest wynikiem presji politycznej, zwłaszcza w kontekście zbliżającej się administracji Donalda Trumpa w USA. Organizacja podkreśla, że zmiana ta nie jest oparta na dowodach, lecz raczej na próbie uniknięcia oskarżeń o stronniczość. Zdaniem EFCSN, wycofanie programu może mieć poważne konsekwencje dla rzetelności informacji dostępnych na platformach Meta, zwłaszcza w roku wyborczym. W Europie w najbliższym czasie odbędzie się kilka kluczowych wyborów. Wycofanie się z aktywnej walki z dezinformacją może ułatwić ingerencję w procesy wyborcze, zwłaszcza ze strony zagranicznych podmiotów. EFCSN apeluje do Unii Europejskiej o zdecydowane egzekwowanie przepisów dotyczących bardzo dużych platform internetowych (VLOP), aby zminimalizować ryzyko manipulacji.

Mark Zuckerberg w swoim oświadczeniu stwierdził, że fact-checkerzy „zniszczyli więcej zaufania, niż zbudowali”. Te słowa spotkały się z ostrą krytyką ze strony EFCSN, która przypomina, że weryfikacja faktów nie jest formą cenzury, lecz sposobem na dostarczanie kontekstu i faktów do debaty publicznej. Organizacja uważa, że zarzuty o stronniczość fact-checkerów są nie tylko fałszywe, ale również szkodliwe dla wysiłków na rzecz walki z dezinformacją.

Meta zapowiedziała wprowadzenie modelu Community Notes jako alternatywy dla dotychczasowego programu weryfikacji faktów. System ten jest wzorowany na rozwiązaniu stosowanym przez platformę X (dawniej Twitter). Chociaż Community Notes ma na celu angażowanie społeczności w oznaczanie i kontekstualizowanie treści, badania wskazują na jego ograniczoną skuteczność w walce z dezinformacją, szczególnie w kontekście wyborów. Dodatkowo mechanizm głosowania, który wymaga wcześniejszego głosowania w przeciwnym kierunku, może być podatny na manipulacje.

Decyzja Meta będzie mieć wpływ również stricte na użytkowników. Odbiorcy będą musieli sami krytycznie analizować treści, które konsumują, co dla wielu może być wyzwaniem. Ponadto Eksperci ostrzegają, że platformy Meta mogą zostać zalane fałszywymi i polaryzującymi treściami, podobnie jak stało się to na X.

Organizacje fact-checkingowe podkreślają, że ich praca opiera się na najwyższych standardach dziennikarskich, a utożsamianie weryfikacji faktów z cenzurą jest błędne i szkodliwe. W obliczu tych zmian kluczowe będzie zwiększenie kompetencji medialnych użytkowników oraz zdecydowana postawa regulatorów, takich jak Unia Europejska.

Stawiamy na transparentność i profesjonalizm. Korzystamy ze zróżnicowanego finansowania, w tym z dotacji, aby budować silne media obywatelskie.

Fundamentem naszej wolności słowa pozostają jednak darowizny od Was. Wspólnie tworzymy rzetelne dziennikarstwo. Twoja wpłata to bezpośrednia inwestycja w prawdę i merytoryczną walkę z dezinformacją.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z naszymi działaniami! Zapisz się do newslettera, aby nie przegapić nadchodzących wydarzeń, nowych publikacji i ważnych ogłoszeń.


Hej! To też może Cię zainteresować!

Decyzje o architekturze informatycznej państwa rzadko trafiają na czołówki gazet. Ale tym razem sprawa jest zbyt poważna, żeby milczeć. 27 października 2025 roku minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz podpisał list intencyjny z amerykańską korporacją Palantir Technologies. Minister nazwał ten dokument „krokiem milowym”.

Dla wielu Warszawa wciąż pozostaje miastem, z którego można być dumnym. W końcu w trakcie II wojny światowej ponad 80 procent jej zabudowy legło w gruzach, a dziś trzeba uważnie przyjrzeć się różnym uliczkom, by rzeczywiście dostrzec ślady tej katastrofy. Warszawa ma drapacze chmur, osiedla premium, jedyne w Polsce metro, prestiżowe uczelnie i status największej polskiej metropolii. Jednak odłóżmy na chwilę na bok patetyczne opowieści o mieście feniksie, które znamy z podręczników i rodzinnych wspomnień. Zamiast tego zadajmy sobie pytanie: czy współczesna Warszawa jest rzeczywiście dobrze funkcjonującą metropolią, czy może stoi na glinianych nogach?

Relacje polsko-ukraińskie już od dłuższego czasu są napięte, lecz ostatnie wydarzenia dolały kilku litrów oliwy do ledwo tlącego się ognia. Decyzją prezydenta Ukrainy jednostka specjalna SSO „Północ” otrzymała imię „Bohaterów UPA”. Kto na lekcjach historii nie uważał, powinien dokładnie przeczytać następne zdania. Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) powstała pod koniec 1942 roku i była ściśle powiązana z OUN-B (Organizacją Ukraińskich Nacjonalistów) kierowaną przez Stepana Banderę.

Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział rozpoczęcie prac nad nową Konstytucją RP - projektem, który już na starcie wywołał szeroką debatę polityczną i medialną

Firmy są w stanie przekroczyć granice smaku, szacunku i godności, aby zyskać rozgłos. Jednak czy warto? To pytanie głośno wybrzmiało w mojej głowie po ostatniej „akcji” Pasibusa, który postanowił wejść z butami w świat streamingu.