Gov.pl, CC BY 3.0 PL https://creativecommons.org/licenses/by/3.0/pl/deed.en
W nocy z 18 na 19 grudnia 2025 roku doszło do dewastacji polskiego konsulatu w brukselskiej dzielnicy Etterbeek. Sprawcy oblali wejście do placówki czerwoną farbą, uszkadzając polskie godło, oraz umieścili na elewacji hasła sprzeciwiające się barierze na granicy polsko-białoruskiej i nawołujące do otwarcia granic. Na miejscu rozrzucono także nieczystości, a przedstawiciele placówki zasugerowali, że zdarzenie może mieć charakter prowokacji zewnętrznej.
Do incydentu odniósł się minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, który powiązał atak z obecną polityką migracyjną państwa. Szef dyplomacji ocenił, że akty wandalizmu wynikają z niezadowolenia wobec skuteczności zapory na granicy i podziękował Straży Granicznej za jej działania. Przypomniał również, że od marca 2025 roku w pasie przygranicznym z Białorusią obowiązuje regularnie przedłużane zawieszenie prawa do przyjmowania wniosków o azyl, co stanowi element strategii bezpieczeństwa rządu.
Kwestia ochrony granic i zawieszenia procedur azylowych pozostaje jednak przedmiotem debaty publicznej. Podczas gdy oficjalne statystyki wskazują na niemal pełną szczelność bariery, doniesienia medialne i relacje terenowe sugerują, że w praktyce dochodzi do kontrowersyjnych działań służb, w tym tzw. pushbacków. Krytycy obecnych rozwiązań zwracają uwagę na rozbieżności między rządowymi danymi a rzeczywistą sytuacją w lasach oraz na drogach regionu przygranicznego, gdzie regularnie odbywają się kontrole i operacje poszukiwawcze.